W zaduszny dzień - Maria Konopnicka

W zaduszny dzień

Garść ziemi wezmę i klęknę u proga
Cmentarnej bramy w dniu onym żałoby,
I wołać będę: o, proście wy Boga
O wielkie groby!
O, proście Boga nie o te mogiły,
Co je bluszcz stroi a kwiecie oplata,
Lecz coby synom i wnukom się śniły
Przez długie lata!
Proście wy Boga o takie kurhany,
Na których orły siadają i kraczą,
A wicher po nich, jękami przewiany,
Błądzi tułaczo.

Maria Konopnicka
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-09-10

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙