Za kółkiem

O jak miło, o jak błogo,
W cudny ranek ten,
Z wiatrem lecieć na przegony,
Hen, przez pole, hen!...
Ranek cały nad książeczką
Przytrzymali nas...
— Pędź kółeczko, pod pałeczką,
Teraz igrać czas!
Z trawek lecą jasne rosy,
Z lipy kwiecia puch...
Gdzie nie spojrzeć, nie pomyśleć,
Wszędzie bieg i ruch.

Maria Konopnicka
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-08-07

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙