O!

Zmarznięta ziemia pęka
na przekór cofającej się zimie.
Dzikie gęsi wracają postnym
niebem — patrzymy i...
cieszy! W kieszeniach bilon
łaskocze zziębnięte dłonie.
Wiatr pryska od klaszczących
futryn. „Nie wychodzić” —
umówiło się osiedle, wróciło
z kościoła, trwa przy swoim.
Ale, o! wróbel odciska
pieczęcie na szronie!

Mariusz Grzebalski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙