Pamiątka po mojej Łodzi - Mariusz Grzebalski

Pamiątka po mojej Łodzi

Nocne dwadzieścia dwa kładzie plaster światła
na obtłuczonej fontannie, skręca, wprawia w gorączkę
pękniętą szybę w oknie. Neon-policjant zagląda
przez nie, donosząc bez troski o ortografię:
POLLENA — NAJLEPSZE ŚRODKI HEMICZNE,
pod blokiem taksówkarz dobija starego fiata.
Sajewicz, z niezawodną teczką, przyspiesza kroku.
Liście lipy, po nocy? Nagle prześwietlony: — „Dokumenty, proszę!”

Mariusz Grzebalski
О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙