Rozmowy rodzinne po latach
Tutaj wybuduję kort,
powiadomił ją,
ale na tyle głośno,
że słyszeli go wszyscy.
Południowe światło
przedarło się właśnie
przez mgłę, w której,
jak w dolinie,
tonęło miasto.
Samochody z ulicy
wprawiały szyby
w metaliczny dreszcz.