Spacerując nieopodal ESSO - Mariusz Grzebalski

Spacerując nieopodal ESSO

Co tak siedzisz, dziadku?
Poszedłbyś stąd, schował się —
brzytwa chmur opada
w twoją stronę ciemnym ostrzem
i pierwsze krople uderzają
w piasek głucho jak kule.
Gdzie twoja żona?
Jeszcze niedawno kręciliście się
przy stacji we dwoje.
Musiała wyjechać lub zmarła,
skoro nie golisz się od tygodni,
skoro włóczysz się samotnie.

Mariusz Grzebalski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2017-07-19

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙