Rzut perspektywy
Widok na wyżynie domu białego z wieżyczkami.
To nic! jest tam okno, pełne światła,
Są dwie wieżyczki, dwie turkawki z gołębnika,
Poza oknem i w samym domu
Jest miłość, miłość i jej światło ogniste!
Jest pod dostatkiem miłości, uskrzydlonej, wymownej.
Na trzecim piętrze domu,
Na trzecim piętrze domu, w innym pokoju,
Pokoju bez światła, jest umarły.
I cały ból umierania,
Żniwo boleści,
Skrzydła boleści,