[Więcej, niźli jeż biały...]

Więcej, niźli jeż biały, skryty przez iglice,
Miała ostrzy forteca z perłowej macicy.
Baszta zamku, którego szpic ostrzyło słońce,
A nie skropiły nigdy deszcze łagodzące,
W piwnicy lali kule czerwoni żołnierze
I tłoczyli szrapnele na spichlerzy wieże.
Potem w palbie 1 ćwiczyli się i w jękach długich.
Z niebios żółtych, ze stopni schodzili cherubi 2 .
Skryjcie to w piersi jemu, co w perłach jest biegły!
To wszystko brednia, którą fantazja wylęgła,
By smutek mój powiedzieć i wielkie boleści,
Wywołane przez serca twarde i bez cześci 3 ,

Max Jacob
Stefan Napierski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-20

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙