Drwale

Twarde życie, twarde życie trwa, —
Toporami, siekierami rąbią drwa!
Świstem ostrza rozłupują tęgi pień,
Zachłyśnięci znojną pracą cały dzień.
Wyschła gardziel, oczy krwawe, chrypły głos, —
Bije w korę uporczywie cios.
Toporzyska, siekierzyska sieką drwa,
Sypią drzazgi — raz rozmachem, raz i dwa!
A czasami na zmęczonych oczach — cień,
Pniem na piersi nagle spada ciężki dzień.
Wtedy w zębach zaciśniętych zgrzyta nóż,
Wtedy w sercu, wtedy w myślach tysiąc burz!

Mieczysław Braun
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2014-07-17

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙