Do Anusie (Siebie muszę, nie ciebie, w tej mierze winować...)
Siebie muszę, nie ciebie, w tej mierze winować:
Trudno tobie obłudność zdradną przypisować:
Dawałaś znać i mową i postawą twoją,
Baczyłem 2 ja to wszytko, ale me baczenie
Obłędliwa nadzieja miała w podłej cenie 3
I niebacznem afektem rozum mój wiązała,
Że mi się twa niewdzięczność uprzejmością zdała.
Tuszyłem 4 ja, żeś miała k mojej powolności
Serce twoje nakłonić; a to nie srogości
Przyczytałem 5 , iżem nic nie znał łaskawego,
Mówiąc: „Co od wstydliwej pożądać inszego?”
Alem teraz doświadczył, iże mnie samemu