Do Zosie (Będę się zawsze dziwował twojej pikności...)
Będę się zawsze dziwował twojej pikności:
Nie szkodzi wiernej dalekość miłości 1 ;
Bo, gdzie ciałem nie mogę być, tam myślą będę,
A pierwej siebie, niż ciebie zabędę 2 ;
A dotąd się serce me smęcić nie przestanie,
Aż cię oglądam, me wdzięczne kochanie.