O duchu praw
W niniejszym wydaniu zachowano przypisy autora, natomiast, ze względów technicznych, pominięto niezmiernie liczne odsyłacze do źródeł, które świadczą o olbrzymiej erudycji wielkiego pisarza, ale które dla dzisiejszego polskiej czytelnika nie przedstawiają interesu.
Jeżeli w nieskończonej mnogości rzeczy składających tę książką znalazłaby się taka, która, wbrew memu spodziewaniu, mogłaby stać się obrazą, z pewnością nie pomieściłem jej w złym zamiarze. Nie mam z natury ducha skłonnego do przygany. Platon dziękował niebu, iż urodził się za czasów Sokratesa; ja składam dzięki niebiosom, iż pozwoliły mi zrodzić się pod rządem, pod którym żyję, i że kazały mi słuchać tych, których kocham.
Proszą o jedną łaskę, a lękam się, iż proszą daremnie; a to aby czytelnik nie sądził o pracy dwudziestu lat z chwilowej lektury; aby pochwalił albo zganił całą książkę, a nie kilka zdań. Jeżeli ktoś chce dochodzić myśli autora, może ją odkryć jedynie w myśli dzieła.
Najpierw badałem ludzi, i spostrzegłem, iż w nieskończonej rozmaitości praw i obyczajów nie powodują się oni wyłącznie kaprysem.
Postawiłem zasady; za czym ujrzałem, jak poszczególne wypadki naginają się do nich jakoby same z siebie; jak dzieje wszystkich narodów są jeno ich następstwem; jak każde poszczególne prawo wiąże się z innym prawem, lub wypływa z innego, ogólniejszego.
Kiedym się cofnął do starożytności, starałem się przejąć jej duchem, aby nie upodabniać wypadków najzupełniej różnych, i nie przeoczyć różnic w tych, które zdają się podobne.
Nie wysnułem swoich zasad z własnych rojeń, ale z natury rzeczy.
Niejedna prawda stanie się tu zrozumiała dopiero wówczas, kiedy ujrzymy łańcuch wiążący ją z innymi. Im bardziej ktoś zastanowi się nad szczegółami, tym bardziej uczuje niezłomność zasad. A nie podałem tu wszystkich szczegółów; któż bowiem mógłby powiedzieć wszystko bez obawy śmiertelnej nudy?
Czytelnik nie znajdzie tu owych ostrych rysów, tak znamiennych dla dzisiejszych dzieł. Skoro się patrzy na rzeczy z pewnej perspektywy, ostrości te zacierają się; rodzą się one zwykle jedynie stąd, iż myśl przechyla się cała na jedną stroną i zaniedbuje wszystkie inne.
Montesquieu
Tadeusz Boy-Żeleński
---
Przedmowa
Rozdział V. Iż cnota nie jest zasadą rządu monarchicznego.
Rozdział VIII. Iż honor nie jest zasadą państw despotycznych.
Rozdział XI. Uwaga nad tym wszystkim.
Księga czwarta. Iż prawa wychowania muszą zależeć od zasad rządu.
Księga piąta. Iż prawa nadane przez prawodawcę winny być dostosowane do natury rządu.
Rozdział I. Myśl tej księgi.
Rozdział VII. Inne sposoby wspierania zasady demokracji.
Rozdział XII. Dalszy ciąg tego samego przedmiotu.
Rozdział XIII. Istota despotyzmu.
Rozdział XV. Dalszy ciąg poprzedniego.
Rozdział XIX. Dalsze następstwa zasad trzech rządów.
Rozdział XI. Iż kiedy lud jest cnotliwy, nie trzeba wiele kar.
Rozdział XIII. Bezsilność praw japońskich.
Księga siódma. Następstwa rozmaitych zasad trzech ustrojów rządu, odnośnie do praw przeciw zbytkowi, do zbytku oraz do kondycji niewiast.
Rozdział XVI. Piękny zwyczaj Samnitów.
Rozdział I. Ogólna myśl tej księgi.
Rozdział IV. Osobliwa przyczyna skażenia ludu.
Rozdział VII. Dalszy ciąg tego samego przedmiotu.
Rozdział VIII. Niebezpieczeństwo skażenia zasady rządu monarchicznego.
Rozdział IX. Jak szlachta skłonna jest bronić tronu.
Rozdział XII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XIV. Jak najmniejsza zmiana ustroju pociąga zniweczenie zasad.
Rozdział XV. Bardzo skuteczne środki utrzymania trzech zasad.
Rozdział XVI. Swoiste właściwości republiki.
Rozdział XVII. Swoiste właściwości monarchii.
Rozdział XVIII. Jako monarchia hiszpańska stanowi osobliwy wypadek.
Rozdział XIX. Swoiste właściwości rządu despotycznego.
Rozdział III. Inne warunki republiki federacyjnej.
Rozdział VII. Rozważania.
Rozdział V. Gelon, król Syrakuz.
Rozdział VII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział VIII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XIII. Karol XII.
Rozdział XIV. Aleksander.
Rozdział XV. Nowe środki zachowania zdobyczy.
Rozdział XVII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział I. Myśl ogólna.
Rozdział III. Co to jest wolność.
Rozdział IV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział IX. Sposób myślenia Arystotelesa.
Rozdział X. Sposób myślenia innych polityków.
Rozdział XIII. Ogólne rozważania nad państwem rzymskim po wypędzeniu królów.
Rozdział XX. Koniec tej księgi.
Rozdział I. Myśl tej księgi.
Rozdział III. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział IV. Iż rodzaj kar oraz ich proporcja wspierają wolność.
Rozdiiał IX. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział X. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXX. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział X. Iż wysokość danin zależy od natury rządu.
Rozdział XV. Nadużycie wolności.
Rozdział I. Myśl ogólna.
Rozdział III. Sprzeczność charakteru niektórych ludów południowych.
Rozdział IV. Przyczyna niezmienności religii, zwyczajów, obyczajów, praw na Wschodzie.
Rozdział VIII. Dobry obyczaj chiński.
Rozdział IX. Sposoby pobudzenia przemysłu.
Rozdział XIV. Inne skutki klimatu.
Rozdział III. Inne źródło prawa niewoli.
Rozdział IV. Inne źródło prawa niewoli.
Rozdział VI. Prawdziwe źródło prawa niewoli.
Rozdział VII. Inne źródło prawa niewoli.
Rozdział X. Rozmaite rodzaje niewoli.
Rozdział XII. Nadużycia niewoli.
Rozdział XIII. Niebezpieczeństwo mnogości niewolników.
Rozdział XV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział III. Iż mnogość żon zależy wiele od ich kosztu.
Rozdział V. Przyczyna prawa malabarskiego.
Rozdział X. Zasada moralności na Wschodzie.
Rozdział II. Różnica narodów co do odwagi.
Rozdział I. Jak natura ziemi wpływa na prawa.
Rozdział II. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział III. Jakie kraje są lepiej uprawne.
Rozdział VIII. Ogólny związek praw.
Rozdział XVIII. Siła zabobonu.
Rozdział XXV. Childeryk.
Rozdział XXVII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXIX. Krwawy duch królów frankońskich.
Rozdział II. Jako nawet dla najlepszych praw trzeba, aby umysły były przygotowane.
Rozdział IV. Co to jest ogólny duch.
Rozdział V. Jak trzeba baczyć, aby nie odmieniać ogólnego ducha narodu.
Rozdział VI. Iż nie trzeba wszystkiego poprawiać.
Rozdział VIII. Skutki towarzyskości.
Rozdział XV. Wpływ domowego rządu na politykę.
Rozdział XVI. Jak niektórzy prawodawcy pomieszali zasady rządzące ludźmi.
Rozdział XVII. Osobliwa właściwość rządu chińskiego.
Rozdział XXII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXIV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXVI. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział VIII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział VIII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XVII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXII. Jak niebezpieczne jest, aby religia budziła wstręt do rzeczy obojętnych.
Rozdział XXVI. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział X. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział IV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XVII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział jedyny.
Rozdział X. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział II. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział IV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział VIII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XV. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXII. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.
Rozdział XXX. Dalszy ciąg tegoż przedmiotu.