Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat
Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat,
Pilnie patrzaj 1 po drodze, jaki więzi cię ślad.
Nie oczekuj zapytań, nie trwoń jasnych słów:
Gdzie czekasz na odpowiedź, z wolna zawracaj znów.
Z jakiegoś domu przychylne wezwanie,
O, wędrowniku, już wzywa cię dłoń.
Znużonyś 2 . Czeka cię wonne posłanie.
Ku drzwiom rozwartym ciężkie stopy skłoń.
Cóż do ogrodu wkracza i w altanie nakrywa
Stół prosty? Leży obok gron winnych chleb.
Odłóż kij zakurzony, niechaj w kącie czeka,
— Witajcie, mili moi! — niech was strzeże Bóg.