Czy trudno jest być pisarzem?
Cóż, ja to robię tak:
Po pierwsze ściągam frak
(jeśli akurat go mam,
a to się rzadko zdarza).
Następnie idę sam
i z szafy, z korytarza,
wyciągam krótkie spodnie.
Ubieram się wygodnie,
otwieram drzwi — i w las!
A stoper mierzy czas.
Przez pierwsze dwie minuty
mózg mi się wietrzy w lesie,