Zebranie amorów
OSOBY:
Rzecz dzieje się na Olimpie.
KUPIDO , AMOR , wchodzą z dwóch przeciwnych stron.
na stronie
Co ja widzę? Kto ma tę śmiałość, aby nosić, jak ja, kołczan i strzały?
na stronie
Czyż to nie Kupido, ten rabuś mego królestwa?
na stronie
Czyżby to był Amor gallijski 4 , bożek mdłej czułości? On-że to wychodzi z ciemnego schronienia, na które skazało go moje zwycięstwo?
na stronie
Jakiż on szpetny! Cóż za fizys 5 rozpustnika!
na stronie