Kwiaty i łzy
Chociaż nie muszę tego robić,
chylę czoło w napadzie westchnień
albo ocieram plecy o piec empireum 1 ,
jak już tam sobie chcecie,
niektóre sprawy.
Zawsze pewien,
że płoniecie na gwiazdach,
tymczasem dyrdacie w miejscu,
w którym to wszystko się zaczęło
i już prawie nie wierzę w inne narzędzie smutku.
Bądźmy dla siebie serdeczni,
wystukiwanie rytmu serca to ciągle najmilsze zajęcie.