T
Nie wiem co się dzieje,
to uczucie w kuchni,
w której poprzedni lokator wybił ścianę —
naprawdę to zrobił.
T, och ta litera, ten spokój.
Jedenaście gołębi na przejrzystym niebie,
księżyc w tyłku słońca,
co za różnica, pajęczynę czuję na rzęsie
ściskając buraczkowe okładki,
podpieram tę stodołę jak drąg.
Czasem to się dzieje,
idę przez przedpokój