List do Warszawy

Ledwo tylko w baraku się zamyślę 1 ,
Wpatrzona w okno przez mgłę upartych łez,
Wnet o Warszawie marzę i o Wiśle,
I tak mi smutno, i nie wiem, co mi jest.
A właśnie wczoraj przy kubku czarnej kawy,
Czarnej, jak moja utrapiona myśl,
Ktoś stanął przy mnie: „Daj list do Warszawy,
Pośpiesz się tylko, wyjeżdżam dziś”.
Ref. Warszawo, cóż ci napiszę,
Warszawo w gruzach, Warszawo w krwi,
Rytm twoich ulic czy znów usłyszę?
Matczyny grodzie, smutno mi.

Pola Braun
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2023-04-18

Издатель

Fundacja Wolne Lektury

Reload 🗙