Po zachodzie
Apolla wóz 1 zapada
Za gaju krąg zielony.
Z dalekiej płynie strony
Noc blada.
Gwiazd drżących srebrne lica
Zobaczysz znad przełęczy.
Na strunie mej zadźwięczy
Tęsknica.
W upojną ciszę nocną
Nieznane ujrzysz światy.
— Jak mocno pachną kwiaty —
Jak mocno!