Akropolis

Rzecz dzieje się na Wawelu w Noc Wielką Zmartwychwstania
Poszli i na kościele ostawili dymu
powłoczną chmurę; — oplotła kolumny.
Pieśniarze, co śpiewali pieśni Rzymu,
pokłony bijąc u ołtarza-trumny.
Wonne obłoki rozpletły się w mroku,
pajęczą chustą wiążąc w sieć filary.
Przychodzą tutaj na ten dzień Ofiary
raz tylko jeden do roku.
Przychodzą jeden raz tylko do roku,
Ofiarę pełniąc świętą, tajemnicę,
i płoną wszystkie na menzach gromnice.

Stanisław Wyspiański
О книге

Язык

Польский

Год издания

2016-05-16

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙