Wesoły jestem, wesoły
Wesoły jestem, wesoły,
i śmieję się do łez;
choć jesień już na poły,
kwitnący czuję bez.
Wesoły jestem, jary 2 ,
choć idą czasy burz; —
widzę z otuchą wiary
kwitnących ogród róż.
Wesoły jestem, świeży — — —
— cóż to? na marach 3 trup?
To ciało tylko leży,
lecz duch jak ognia słup.