Wierszyk wakacyjny
(Do Leona Stępowskiego 2 )
I cóż, kochany Panie Leonie,
czy byłeś Pan już w lesie?
czyś widział jak się pasą konie?
słyszałeś jak gęś drze się?
Po stawie jak pływają kaczki,
i zboże jak chwieje się,
modre bławaty, krasne maczki,
puch jak się z wichrem niesie?
Czyliś oddychał już jedliną 3 ,
pod sosną czyliś dumał,
czyliś zapoznał się z gadziną,