Warszawo! Warszawo!
Warszawo! Warszawo! O rodzimy grodzie
Nie może być lepiej, nie może być słodziej
Niż walczyć o Ciebie i marzyć o Tobie
I szczytnie spocząć w ogrodowym grobie...
Warszawo! Niemcy smutne zostawiają ślady:
Burzą serce Twoje z najcięższej armaty:
Lecz przecież Cię pomszczą nasze polskie dłonie
A możesz polegać na naszej obronie...
I choć Cię wrogowie palą, niszczą, burzą,
Ty znów się odrodzisz, znowu będziesz dużą,
Znów się rozigrają reklam błyskawice
I znowu ożyją wymarłe ulice...