Ach! co za prześliczne abecadło!

(Fragment zamierzonego dzieła)
B arbara się b awiła z B ernardynem b ardzo,
Lecz że taką zabawą zacni ludzie gardzą,
Teraz każde z osobna winy swoje maże,
B ernardyn b eczy B ogu, a b ęben B arbarze.
C ertował się c o nocy z C ecylią C elestyn,
Z ilu dań ma się składać ich miłosny festyn;
Dziś błąd swój po niewczasie pojmować zaczyna
C esia, c ałując c hłodne c iało C elestyna.
D ługą d yskusję z d urniem d orzeczna D orota
Wiodła, co jest ważniejsze, czy miłość, czy cnota;
Tymczasem się ściemniło: gdy weszli rodzice,

Tadeusz Boy-Żeleński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙