Krakowski jubileusz - Tadeusz Boy-Żeleński

Krakowski jubileusz

Nie wiem, który to nasz przodek,
W przydługi ponoś 1 karnawał,
Gdy wyczerpał wszelki środek,
Skąd wziąć jaki świeży kawał,
Wraz, po formy dążąc nowe,
Chwycił kpiarstwa kaduceusz,
Skrobnął się nim mocno w głowę
I wymyślił — jubileusz .
Przyjęła się ta zabawa,
Jako że w niej leży sposób,
Co każdemu daje prawa
Kpić z najszanowniejszych osób;

Tadeusz Boy-Żeleński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙