Nowa pieśń o rydzu
Nuta:
Zdarzyło się raz Jadwidze,
Poszła do lasu na rydze...
Miał se Michalik cukiernię,
Kupczył w niej trzeźwo i wiernie,
Kawusia, ciastka i pączki,
Zapłata z rączki do rączki .
Kredytu śmiertelny był on wróg,
Toteż mu za to poszczęścił Bóg,
Że serce dla golców miał z głazu,
Nie zrobił benkełe 1 ni razu.
Każdy stan swoje ma smutki: