Z nastrojów wiosennych

Nie masz nic milszego ponad
Ciągnący żeński pensjonat.
Sunie sznurkiem przez plantacje 1
W ciszy, z wolna, uroczyście —
Zielono, pachną akacje,
Słońce gzi się poprzez liście — —
Ciągnie podwójny sznureczek
Takich przemiłych owieczek.
Cieplutko, wiosna, południe,
Ławeczka, próżniactwo boskie,
Myśli rozigrane cudnie
W jakieś koziołki szelmowskie — —

Tadeusz Boy-Żeleński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2011-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙