Przesłanie - Tadeusz Gajcy

Przesłanie

Wywiodę noc wiosenną przed zwalony dom
— nad nim biała stoi Niedźwiedzicy 1 struna
jak dymu wędka piękna albo kształt pioruna —
i bieg ciepłego nieba otworzę pod rąk
promieniem pełnym łaski. Przez pejzażu próg
odejdę rózgi olszyn zginając jak pasterz
na traw spokojny deseń, jezior sady płaskie,
tam kwiat ukośny błyska jak krzemienny zdrój.
Opowiem wszystkie dzieje raz jeszcze wargą pełną,
przywrócę ogień ścianom, ziemi rozpacz ciał
i łzę jak krwi kruszynę zawieszę pod powieką
jak On planety bryłę w księżyca zmienił kształt.

Tadeusz Gajcy
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-01-15

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙