Warszawa 1942
Dziś nad twą nocną, martwą ulicą
księżyc wylękły błyska spod chmur,
nocna stolico, martwa stolico,
dziś herbem twoim zburzony mur.
Mur poraniony, pod murem dzieci,
ostre sygnały wojskowych aut,
czarny wrzód getta i w nocy w getcie
przez mordowanych wznoszony gwałt.
Splątane w twoim sercu gościńce,
te, co z zachodu płyną na wschód,
jęczą i drgają, gdy barbarzyńcy
triumfujący tłoczy je but.