(Fioletowe góry...)

Fioletowe góry
zapadają w mgły,
ciemnieją lazury —
jakby w głębię szły.
Złoty róg miesiąca
sieje poblask mdły —
lasów wiatr nie trąca,
jakby do snu szły.
Potok wciąż głośniejszy
rwie się jak zwierz zły —
smutek wciąż czarniejszy —
coraz gęstsze mgły.

Tadeusz Miciński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙