Wyspa Gorgon - Tadeusz Miciński

Wyspa Gorgon

Wonny srebrzysty kwiat orchidei —
miłość zbłąkana w czarnej zawiei —
skrzydła rozpuścił nad nią krwawy sęp —
biedna królewna, gnijąca wśród kęp!...
Tęczami śniegu migoce ten kwiat,
ale się rdzawy w nim przesącza jad —
w słońca uściskach motyl drga leciuchno,
w mroku się jarzy zielonawe próchno.
— — — — — — — — —
— Wielu młodzianów legło u mych stóp —
mroźny, głęboki zapadał się grób —
księżyc się wznosi nad górą pustyni,

Tadeusz Miciński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-12-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙