[Ongi śpiewałem...]

Ongi śpiewałem w sposób smętny i ponury
Żałość mą elegijną i pojęk wichury,
Poemat pełen szlochów był, pełen boleści,
Wrzasków! Śmiałem się, kreśląc takie opowieści,
Bardziej sztuczny, niż pasterz, wsparty o filarek,
Ciosałem dłutem kruchym, smutny niedowiarek,
Agrafy i butony, dziryty 1 , sztylety.
Ale nadeszła miłość, dmąc w zielone flety.

Tristan Derème
Stefan Napierski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2012-05-09

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙