Pochwała Niemca
Panu Arkadiuszowi Mirkowiczowi 1
— Zwiń swe szkice, mistrzu budowlany,
Rzesza ceni wysiłki twe szczere!
— Nie czas na spoczynek! Na rano
Ma być gotów baraków szereg!
— Gdzież on stanie? Gruz ledwie zwalono,
Garść popiołu z polskich kamienic!
— Już pracują więźniowie z Fordonu 2 !
Z Montelupich 3 , z Pawiaka 4 zwiezieni!
— Dość na dzisiaj! Już zbliża się ranek!
Za swą pilność masz — tkaczu — odznaki!
— Cóż mi z tego! Treblinka 5 , Majdanek 6