Psalm II - Wespazjan Hieronim Kochowski

Psalm II

De profundis clamavi ad Te Domine 1 .
Psalm 129 2
Z głębokości wołałem ku Tobie Panie, ku Tobie Boże z padołu płaczu i z turmy 3 mizerii 4 .
Bo nie masz na świecie, kto by wspomógł albo upadłego podźwignął; zjadła 5 zazdrość, omylna przyjaźń, chciwość nienasycona, którzy się w offertach świadczą bliźniemu z uczynnością, tych serca i ręce najbardziej na zdradzie stoją 6 .
Tak człowiek człowiekowi wilkiem, względem dobrego mienia; dopieroż dusza od chytrych nieprzyjaciół w twardem oblężeniu zostaje.
Ciało domownik zły, wala się w błocie nieprawości, jako wieprz tyjąc młótem 7 rozkoszy 8 .
Świat niby gospodarz machiny tej oszustem jest, gdy nas, próżną chwałą zwiedzionych, jak łątki jakie pokazawszy, nagle do kosza zmyka.
Czart miejsca, które sam utracił, zazdroszcząc: albo burzy ciało przeciwko duchowi, albo ducha kusi niedobrych myśli podnietą.
Teć 9 są kajdany, któremi mię okowanego 10 posadził grzech w ciemnicy głębokiej, skąd jeżeli Pan nie wydźwignie, tom ja na wieki synem zatracenia.
Ej duszo moja, nie odwłuczaj 11 zbawienia, które przed Tobą, nie tylko gotów Zbawiciel, ale też i ręce wyciąga z krzyża na podźwignienie twoje.
Oto woła: Pódźcie 12 do mnie, którzy pragniecie, a ja posilę was; u mnie żywej wody źródło jest, na żywot wieczny pryskające.
Jeżeli mało na tej wodzie, aby pragnienie ugasiła, owóż z ciała pokarm, ze krwi napój, doskonałe w najcięższym głodzie posilenie.

Wespazjan Hieronim Kochowski
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2015-08-07

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙