Daj pokój

Daj pokój mi, dziewczę! Daj pokój, wietrznico!
Minęła ta chwila, minęła mi złota,
Gdy żyło się duszą za świata granicą,
A kochać, a walczyć aż brała ochota.
O! wtenczas niewiasta, co wzroczkiem ośmiela,
A sercem przyciąga, a krasą się wdzięczy,
Miłości, piękności wiernego czciciela
Wodziła przy sobie na nitce pajęczéj.
I korny niewolnik całował swe pęta:
Bo one mu były skrzydłami ptasiémi,
Tam lecieć, gdzie droga do raju wytknięta;
Spróbował, podleciał — i został na ziemi.

Wincenty Korotyński
Страница

О книге

Язык

Польский

Год издания

2013-07-17

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙