Obława
Hej na lewo! na prawo!
Do ostępu obławo!
Bo nie żartem tu łowy,
W lesie kudłacz borowy
Zasnął smaczno i szczérze,
Jeno mruczy pacierze;
Pacierz nic tu nie nada,
Niech się na śmierć spowiada,
Strzelcy trąbią, psy wyją,
Zginiesz dzika bestyjo!
Rzuć pacierze i modły,
Wysuń łeb twój spod jodły,