Zaścianek Podkowa - Władysław Syrokomla - Książka

Zaścianek Podkowa

Boże, co za spiekota; pot czoło opływa,
Prędkoż mię do gospody zawiedzie ta ścieżka?
Ziemio rodzinna moja! szczęsny, kto tu mieszka,
Biédny, kto podróż odbywa!
Hop mój koniu! choć pianą i potem okryty,
Choć pan twój ledwie żyje ze skwaru, z niewczasu 2 ,
Tam za górą, na łące widać jakieś szczyty!
To może strzecha popasu 3 .
Mylę się... to są gruzy starego kościoła,
Tynk opadł, okna puste, wyszczerbione mury,
Na dachu szkielet krokwi nienakrytych zgoła,
A w klonie dzwon sygnatury.

Władysław Syrokomla
Содержание

О книге

Язык

Польский

Год издания

2013-10-23

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙