Pamiętają o mnie
Miałem wczoraj ranną zmianę, żona zasię była w domu.
Moja żona, której jestem starogrecki kniaź i pan...
Nagle patrzę, że z warsztatu się wymyka po kryjomu
Pinkus Kinpst — uwodziciel oraz znany donżuan...
Dokąd idzie Pinkus, kiedy widzi, że ja tu w warsztacie???
się rozumie, że on do niej gna na rozkosz dwojga płci...
ja szpieguję ich nachalnie — ślad prowadzi pod sypialnię,
ja przytulam się do dziurki — podsłuchuję ich przez drzwi...
on jej szepce coś do uszka — oni kładą się do łóżka...
on ją łapie zapalczywie, jakby dostał za nią bon...
ja tu widzę, że faktycznie — oni rzężą erotycznie...
nagle ona mówi: Mąż... mój! Mężuś drogi... gdzie jest on?