Piękna niedziela
I znowu rojna jest ulica,
znów na spacerek idzie snob,
kiedy w niedzielę po południu
praca zakończy się dla szop 1 —
Znów się malują siusiumajtki
z placówek 2 , gminy 3 itd.,
ulicą idą znów parami,
z panami w czapkach de pache 4 —
Gwoździe 5 werkszucom 6 na ulicach
rzucają nonszalanckie: Cześć,
nowe wcielenie subiekcików 7 ,
bo miesiąc mają już co jeść —