W lesie
Jak mi jest dobrze... Pod pniem starej sosny
Na płaszczu leżę, na posłaniu z mchów,
I słucham cichej piosenki miłosnej
I słucham szeptu słodkich twoich słów!
O, takim głosem kochania i wiosny
Mów ty mi ciągle, nie milknij, a mów!...
Dąb rozłożysty szumi pieśń wiekową,
Czarne jałowce grają sosnom wtór...
Słyszysz, jak płynie nam pieśń ponad głową?
To brzmi potężny starej kniei chór —
Przyrody wielką, tajemniczą mową
Rozhowor 1 z nami zaczął senny bór...