Ulica żydowska
Hej — schyliły się brzuchy balkonów
Ciężarem niedoli spłakały się szyby okienne
nad nędzą, co boli.
Pod czapy dachów skrył mur lica
Pędzi, łka, krzyczy ulica
Ulica żydowska! rozkrzyczy się nagle
z krzykliwym szwargotem furgonów
by zamknąć twarz bladą, wtuliwszy w mur domów.
Lokal Anzeiger 1 ... Lokal Anzeiger ........
Mróz kleszczem pęta białe plamy kolan
Mróz, wiatr, zimne palce wsadził w marynarkę, wierci
Zarobił? Tak, aż jedną markę 2 ......