Dolinami rzek

I pełnemi piersiami w swojszczyźnie dalekiej
Napiję się powietrza wód i każdej rzeki.
Syrokomla
Niemnie, domowa rzeko moja! gdzie są wody,
Które niegdyś czerpałem w niemowlęce dłonie,
Na których potem w dzikie pływałem ustronie,
Sercu niespokojnemu szukając ochłody?
. . . . . . . . . . . . . . . .
Niemnie, domowa rzeko, gdzież są tamte zdroje,
A z nimi tyle szczęścia, nadziei tak wiele?
Kędy jest miłe latek dziecinnych wesele?
Adam Mickiewicz

Zygmunt Gloger
О книге

Язык

Польский

Год издания

2013-09-18

Издатель

Fundacja Nowoczesna Polska

Reload 🗙