V

Nie rozumiemy z ludzi nikogo

I właśnie dla tej przyczyny,

Swych bliźnich zawsze sądzimy wrogo

Myśli, uczucia i czyny.

I siebie samych pojąć nam trudno,

Więc znowu z tej samej racyi

Nad swoją rolą, choćby obłudną,

Jesteśmy wciąż w admiracyi.