SCENA IX. NOC DZIADÓW
Opodal widać kaplicę — smętarz — Guślarz i Kobieta w żałobie
GUŚLARZ
Już idą w cerkiew gromady
I wkrótce zaczną się Dziady,
Iść nam pora, już noc głucha.
KOBIETA
Ja tam nie pójdę, guślarzu,
Ja chcę zostać na smętarzu,
Chcę jednego widzieć ducha:
Tego, co przed laty wielu
Zjawił się po mym weselu,
Co pośród duchów gromady
Stanął nagle krwawy, blady,
I mnie dzikim okiem łowił,
I ani słowa nie mówił.
GUŚLARZ
On żył może, gdym go badał,
Dlatego nie odpowiadał.
Bo na duchów zgromadzenie,
W tajemniczą noc na Dziady,
Można wzywać żywych cienie.
Ciała będą u biesiady
Albo u gry, albo w boju,
I zostaną tam w pokoju;
Dusza zwana po imieniu
Objawia się w lekkim cieniu;
Lecz póki żyje, ust nie ma,
Stoi biała, głucha, niema.
KOBIETA
Cóż znaczyła w piersiach rana?
GUŚLARZ
Widać, że w duszę zadana.
KOBIETA
Ja tu sama zgubię drogę.
GUŚLARZ
Ja tu z tobą zostać mogę.
Tam beze mnie zrobią czary,
Jest tam inny guślarz stary. —
Czy słyszysz te śpiewy w dali?
Już się tam ludzie zebrali.
Pierwszą klątwę już zaklęli,
Klątwę wianka i kądzieli,
Wezwali powietrznych duchów.
Widzisz tych świateł tysiące,
Jakby gwiazdy spadające?
Ten ognistych ciąg łańcuchów?
To powietrznych roje duchów.
Patrz, już nad kaplicą świecą
Pod czarnym niebios obszarem,
Jak gołębie, kiedy lecą
W nocy nad miasta pożarem,
Gdy białymi skrzydeł puchy
Odbijając żar ogniska,
Ptastwo jak stado gwiazd błyska.
KOBIETA
On nie będzie z tymi duchy!
GUŚLARZ
Widzisz, blask z kaplicy bucha,
Teraz klęli ognia władzą;
Ciała w nocy złego ducha
Z pustyń, z mogił wyprowadzą.
Tędy będą ciągnąć duchy.
Poznasz go, jeśli pamiętasz,
Ukryj się ze mną w dąb suchy,
W ten dąb suchy i wygniły,
Tu się niegdyś wróżki kryły.
Już rusza się cały smętarz,
Rozwierają się mogiły,
Wybuchnął płomyk niebieski;
Podskakują w górę deski,
Wysuwają potępieńce
Blade głowy, długie ręce;
Widzisz oczy jak zarzewie,
Schowaj oczy, skryj się w drzewie.
Upiór z dala wzrokiem piecze,
Lecz guślarza nie urzecze.
Ha!
KOBIETA
Co widzisz?
GUŚLARZ
Trup to świeży!
W nie zgniłej jeszcze odzieży.
Dymem siarki trąci wkoło,
Czarne ma jak węgiel czoło.
Zamiast oczu — w jamach czaszki
Żarzą się dwie złote blaszki,
A w środku każdego kółka
Siedzi diablik, jak w źrenicy,
I wywraca wciąż koziołka,
Miga lotem błyskawicy.
Trup tu bieży, zębem zgrzyta,
Z ręki przelewa do ręki,
Jak gdyby z sita do sita,
Wrzące srebro — słyszysz jęki?
WIDMO
Gdzie kościół? — gdzie kościół — gdzie Boga lud chwali?
Gdzie kościół, ach, pokaż, człowiecze.
Ach, widzisz, jak we łbie ten dukat mię pali,
Jak srebro stopione dłoń piecze.
Ach, wylej, człowieku, dla biednej sieroty,
Dla więźnia jakiego, dla wdowy,
Ach, wylej mi z ręki żar srebrny i złoty,
I dukat ten wyłup mi z głowy.
Ty nie chcesz! ha, kruszec przelewać ja muszę
Aż kiedyś ten dzieci pożerca
Wyzionie łakomą, bezdenną swą duszę,
Ten kruszec mu wleję do serca.
A potem przez oczy, przez uszy wyleję
I znowu tym wleję korytem,
I będę tym trupem obracać jak sitem,
Naleję, wyleję, przesieję!
Ach, kiedyż przez niego ten kruszec przesieję!
Ach, czekać tak długo! — goreję! goreję!
ucieka
GUŚLARZ
Ha!
KOBIETA
Co widzisz?
GUŚLARZ
Ha, jak blisko!
Drugi wylazł, ku nam bieży,
Jakie obrzydłe trupisko!
Blade, tłuste, trup to świeży,
I strój świeży ma na ciele,
Ubrany jak na wesele;
I gad niedawno go toczy,
Ledwie mu wpół wygryzł oczy.
Od kaplicy w stronę skoczył,
Czart go uwiódł, czart zamroczył,
Nie puści go do kaplicy.
Czart przybrał postać dziewicy;
I na trupa rączką kiwa,
Okiem mruga, śmiechem wzywa;
Skacze ku niej trup zwiedziony,
Z grobu na grób, jak szalony.
I rękami, i nogami
Wije, jak wiatrak skrzydłami —
Już pada do jej uścisków;
Wtem spod nóg jego wytryska
Dziesięć długich, czarnych pysków;
Wyskakują czarne psiska,
Od nóg lubej go porwały
I targają na kawały,
Członki krwawym pyskiem trzęsą,
Po polu roznoszą mięso.
Psy zniknęły. — Nowe dziwo,
Każda część trupa jest żywą:
Wszystkie jak oddzielne trupy
Biegą zebrać się do kupy.
Głowa skacze jak ropucha
I nozdrzami ogień bucha;
Czołgają się piersi trupa
Jak wielka żółwia skorupa —
Już zrosła się głowa z ciałem,
Jak krokodyl bieży cwałem.
Oderwanej ręki palce
Drżą, wiją się jak padalce;
Dłoń za piasek chwyta, grzebie,
I ciągnie rękę do siebie,
I nogi się przyczołgały,
I znowu trup wstaje cały.
Znowu wabi ulubiona,
Znowu pada w jej ramiona,
Znowu go porwały czarty,
I znowu w sztuki rozdarty —
Ha! niech go więcej nie widzę!
KOBIETA
Tak się boisz?
GUŚLARZ
Tak się brzydzę!
Żółwie, padalce, ropuchy:
W jednym trupie tyle gadów!
KOBIETA
On nie będzie z tymi duchy!
GUŚLARZ
Wkrótce, wkrótce koniec Dziadów.
Słyszysz — trzeci kur już pieje;
Tam śpiewają ojców dzieje,
I rozchodzą się gromady.
KOBIETA
I nie przyszedł on na Dziady!
GUŚLARZ
Jeśli duch ten jeszcze w ciele,
Wymów teraz jego imię,
Ja na czarodziejskie ziele
W tajemniczym zaklnę rymie;
I duch ciało swe zostawi,
I przed tobą się objawi.
KOBIETA
Wymówiłam —
GUŚLARZ
On nie słucha —
Ja zakląłem.
KOBIETA
Nie ma ducha!
GUŚLARZ
O kobieto! twój kochanek
Albo zmienił ojców wiarę,
Albo zmienił imię stare.
Widzisz, już zbliża się ranek,
Gusła nasze moc straciły,
Nie pokaże się twój miły.
wychodzą z drzewa
Cóż to? cóż to! — patrz: z zachodu,
Tam od Giedymina grodu,
Śród gęstych kłębów zamieci
Kilkadziesiąt wozów leci,
Wszystkie lecą ku północy,
Lecą ile w koniach mocy.
Widzisz, jeden tam na przedzie.
W czarnym stroju —
KOBIETA
On!
GUŚLARZ
Tu jedzie.
KOBIETA
I znowu nazad zawrócił,
I tylko raz okiem rzucił,
Ach, raz tylko, — jakie oko!
GUŚLARZ
Pierś miał zbroczoną posoką,
Bo w tej piersi jest ran wiele:
Straszne cierpi on katusze,
Tysiąc mieczów miał on w ciele,
A wszystkie przeszły — aż w duszę.
Śmierć go chyba z ran uleczy.
KOBIETA
Któż weń wraził tyle mieczy?
GUŚLARZ
Narodu nieprzyjaciele.
KOBIETA
Jedną ranę miał na czole,
Jedną tylko i niewielką,
Zda się być czarną kropelką.
GUŚLARZ
Ta największe sprawia bole;
Jam ją widział, jam ją zbadał;
Tę ranę sam sobie zadał,
Śmierć z niej uleczyć nie może.
KOBIETA
Ach, ulecz go, wielki Boże!
Przypisy:
1. Sobolewski, Jan (1799–1829) — członek Towarzystwa Filomatów i Zgromadzenia Filaretów; wywodził się z Białostocczyzny; po ukończeniu Uniwersytetu Wileńskiego w 1821 r. był nauczycielem w Krożach na Żmudzi, w 1823 r. aresztowany; podczas procesu filomatów wykazał się niezłomnością zasad, na mocy wyroku carskiego z 26 sierpnia 1824 skazany na „służbę w oddalonych guberniach”, 5 listopada tegoż roku opuścił wraz z innym skazanym, Adamem Mickiewiczem, Wilno udając się do Petersburga, gdzie zgodnie z dołączoną do wyroku adnotacją oraz własną prośbą został wcielony do petersburskiego Korpusu Komunikacji Wodnej; w 1825 r. zdał egzaminy, otrzymał nominację oficerską i został skierowany został do Wytergi w guberni ołonieckiej, w 1827 r. otrzymał stopień podporucznika; zmarł w Archangielsku jesienią 1829 r. [przypis edytorski]
2. Daszkiewicz, Cyprian (1803–1829) — członek Zgromadzenia Filaretów; pochodził z Podlasia, uczeń szkół białostockich i Uniwersytetu Wileńskiego, prawnik i historyk; w procesie filaretów skazany na zesłanie wgłąb Rosji; od roku 1826 przebywał w Moskwie, gdzie zmarł w grudniu 1829 r. śmiercią samobójczą; w okresie moskiewskim swego życia przyjaźnił się blisko z Mickiewiczem, był nieszczęśliwie zakochany w Karolinie Jaenisch, poetce i malarce, zaręczonej z Mickiewiczem w l. 1827–1829. [przypis edytorski]
3. Kółakowski, Feliks (zm. 1831) — pisownia nazwiska także: Kułakowski’ członek Zgromadzenia Filaretów; pochodził z Mozyrza na Białorusi w obwodzie homelskim (historycznie na Polesiu), studiował filologię na Uniwersytecie Wileńskim, poeta; po procesie 1823–1824 zesłany wgłąb Rosji, studiował języki orientalne na uniwersytecie w Kazaniu; zmarł w Petersburgu 1831 r. [przypis edytorski]
4. Aleksander I (1777–1825) — od 1801 r. cesarz (car) Rosji z dynastii Romanowów, syn Pawła I, starszy brat księcia Konstantego (który zrzekł się praw dziedzicznych do tronu) oraz Mikołaja; po kongresie wiedeńskim (1815) król Polski; jego następcą był Mikołaj I. [przypis edytorski]
5. Nowosilcow, Nikołaj Nikołajewicz (1761–1838) — rosyjski hrabia (1833), polityk i urzędnik państwowy; w początkowych latach panowania cara Aleksandra I jego bliski współpracownik. Zastępca przewodniczącego Rady Najwyższej Tymczasowej Księstwa Warszawskiego, sprawujący nadzór nad policją w l. 1813–1815, i kontrolę nad skarbem od 1814 roku, przewodniczący Komitetu Wyższego Nadzoru Policyjnego, w 1815 roku członek Rządu Tymczasowego Królestwa Polskiego; l. 1832–1838 przewodniczący Rady Państwa i Komitetu Ministrów Imperium Rosyjskiego. Od 1824 pełnił funkcję kuratora wileńskiego okręgu szkolnego. Dla zaskarbienia sobie uznania cara i uzyskania nań wpływu, zainscenizował śledztwo do wykrycia (nieprawdziwych) spisków Filomatów i Filaretów w prowincjach zabranych. [przypis edytorski]
6. administracją (daw. forma) — dziś B.lp: administrację. [przypis edytorski]
7. Romanow, Konstanty Pawłowicz (ros. Константин Павлович Романов 1779–1831) — właśc. Konstantin Pawłowicz Holstein-Gottorp-Romanow, wielki książę rosyjski z dynastii Romanowów, drugi syn cesarza (cara) Pawła I i cesarzowej Marii Fiodorowny, brat cara Aleksandra I i cara Mikołaja I, następca tronu rosyjskiego w latach 1801–1823. W 1814 r. był naczelnym dowódcą wojsk polskich i faktycznym namiestnikiem cara w Polsce. W 1818 r. był deputowanym z cyrkułu VIII Warszawy na Sejm Królestwa Polskiego. Został naczelnym wodzem armii Królestwa Polskiego, pełniącym obowiązki gubernatora wojskowego Królestwa Polskiego, generał-inspektorem kawalerii rosyjskiej. Od 1819 r. sprawował funkcję głównodowodzącego armii czynnej nad guberniami: wileńską, grodzieńską, mińską, wołyńską, podolską i w obwodzie białostockim. W 1820 r. zostało unieważnione jego pierwsze małżeństwo, z księżną Juliane Henriette Ulrike von Sachsen-Coburg-Saalfeld (poślubioną w 1796 r. na żądanie Katarzyny II, jego babki), aby mógł poślubić polską hrabiankę Joannę Grudzińską. Z powodu małżeństwa z Grudzińską wielki książę Konstanty zrezygnował w 1823 r. z praw do tronu rosyjskiego, przysługujących mu po śmierci starszego brata; akt rezygnacji utrzymywany był w tajemnicy. Gdy po śmierci Aleksandra I w 1825 r. Mikołaj wysłał do brat wezwanie do wstąpienia na tron, tytułując go cesarzem Konstantym I, ten ponownie odmówił objęcia władzy w Rosji i pozostał w Warszawie. Formalnie od 27 listopada do 14 grudnia 1825 był cesarzem Rosji, o czym nie wiedzieli dekabryści, którzy wywołali w grudniu 1825 r. powstanie przeciwko Mikołajowi w obronie praw Konstantego do tronu. Następnie, w l. 1815–1830 Wielki Książę Konstanty był wodzem naczelnym Wojska Polskiego i faktycznym wielkorządcą Królestwa Polskiego; podlegały mu także garnizony wojsk rosyjskich w zachodnich guberniach Rosji. Zwalczał polskie ruchy wolnościowe, rozbudował siatkę tajnej policji rosyjskiej w Polsce. Choć był wielkim miłośnikiem polskiej armii, wprowadzony przez niego rygor i niepraktykowany w Polsce brak szacunku do oficerów budziły silny sprzeciw. W noc wybuchu powstania, 29 listopada 1830 r. jego osoba była głównym celem ataku spiskowców. Udało mu się uciec z Belwederu w kobiecym przebraniu, a następnie na czele korpusu rosyjskiego przedostać się do Rosji, gdzie wkrótce zmarł na cholerę (lub też wskutek otrucia). [przypis edytorski]
8. między młodzieżą uniwersytetu różne towarzystwa literackie — wśród wspomnianych towarzystw znajdowało się Towarzystwo Filomatyczne (pot. filomaci, tj. z gr.: miłośnicy nauki), tajne stowarzyszenie studentów i absolwentów Uniwersytetu Wileńskiego działające w l. 1817–1821, nast. bez nazwy do 1823 r., założone w celu samokształcenia i wzajemnej pomocy w nauce oraz ćwiczenia się w pisaniu; wokół Towarzystwa Filomatycznego utworzyła się sieć związków zależnych zrzeszających ok. 200 osób. Kres istnieniu związków filomatów i filaretów (z gr. philáretos: miłośnik cnoty moralnej) położyło śledztwo prowadzone przez kuratora Nikołaja Nowosilcowa w l. 1823–1824. Członkami założycielami Towarzystwa Filomatycznego byli: Józef Jeżowski (prezes), Erazm Poluszyński (wiceprezes i skarbnik), Tomasz Zan (sekretarz), Adam Mickiewicz, Onufry Pietraszkiewicz i Brunon Suchecki; całe towarzystwo liczyło ok. 20 członków (wśród nich m.in. Aleksander Chodźko, Jan Czeczot, Ignacy Domeyko, Józef Kowalewski, Franciszek Malewski, Jan Sobolewski). [przypis edytorski]
9. Kongres Wiedeński (1814–1815) — międzynarodowa konferencja dyplomatyczna, zwołana w celu odtworzenia europejskiego porządku politycznego po upadku cesarza Francuzów, Napoleona I Bonaparte. [przypis edytorski]
10. o co ich powołano — o co są oskarżeni. [przypis edytorski]
11. mina (daw.) — kopalnia. [przypis edytorski]
12. już (daw.) — czy to. [przypis edytorski]
13. Dwudziestu kilku, już nauczycieli, już uczniów uniwersytetu, wysłano na wieczne wygnanie w głąb Rosji (...) jednemu tylko dotąd udało się wydobyć się z Rosji — spośród skazanych w procesie filomatów jedyną osobą, której udało się wydostać z Rosji do roku 1832 (kiedy powstały Dziady zw. drezdeńskimi) był Adam Mickiewicz. W 1823 Mickiewicz, pracujący wówczas jako nauczyciel literatury, historii i prawa w Kownie, został aresztowany i uwięziony w klasztorze bazylianów w Wilnie (od jesieni 1823 do marca 1824), a następnie skazany za udział w tajnych młodzieżowych organizacjach na zesłanie w głąb Rosji na posadę nauczyciela z prawem wyboru miejsca pobytu. W latach 1824–1827 przebywał w Petersburgu, Odessie, Moskwie oraz na Krymie. W Moskwie został przypisany jako urzędnik generał-gubernatora Dmitrija Golicyna. Nauczał polskiego u kilku moskiewskich rodzin, wśród jego uczniów była poetka Karolina Jaenisch (zaręczył się z nią nawet w 1827 roku, lecz dwa lata później zerwał zaręczyny). W 1829 r. opuścił Rosję i udał się do Niemiec; podróżował później po Europie: Szwajcarii i Włoszech; podczas pobytu w Rzymie w 1831 r. dowiedział się o wybuchu powstania listopadowego, ruszył przez Genuę i Genewę do Paryża, następnie do Drezna, a stamtąd przyjechał do Wielkopolski, gdzie pozostał aż do upadku powstania, a następnie wrócił do Drezna, gdzie pozostał do 1832 roku i gdzie napisał Dziadów część III. [przypis edytorski]
14. w sprawie uczniów wileńskich było coś mistycznego i tajemniczego — obacz dzieło Leonarda Chodźki: Tableau de la Pologne ancienne et moderne. Małe pisemko drukowane w czasie rewolucji w Warszawie pod tytułem Nowosilcow w Wilnie, tudzież biografia Tomasza Zana w dykcjonarzach biograficznych i w dziele Józefa Straszewicza Les Polonais et les Polonaises. [przypis autorski]
15. Zan, Tomasz (1796–1855) — poeta, badacz minerałów i przyrodnik; od 1815 r. studiował na Cesarskim Uniwersytecie Wileńskim. Podczas egzaminów wstępnych poznał Adama Mickiewicza. Był współzałożycielem Towarzystwa Filomatów (1817 r.) i jego przewodniczącym na wydziale matematyczno-fizycznym, gdzie studiował, założycielem Związku Promienistych (1820 r.), prezesem Zgromadzenia Filaretów (1820–1823), członkiem Towarzystwa Szubrawców. W maju 1821 r. na zaproszenie Jana Chodźki został przyjęty do wileńskiej loży masońskiej „Szkoła Sokratesa”. Za działalność w tajnych stowarzyszeniach został skazany na rok ciężkiego więzienia w Orenburgu, a następnie na zesłanie, na którym przebywał od 1824 do 1837 r. W 1829 r. został asystentem Aleksandra von Humboldta, pod którego kierunkiem prowadził badania meteorologiczne. W Orenburgu wraz z Aleksandrem Chodźką założył muzeum historyczno-przyrodnicze z kolekcją eksponatów geologicznych. Odbywał podróże po Uralu i Kazachstanie, badając roślinność, klimat i geografię tych obszarów; odkrył pola złotonośne na wsch. stronie gór Uralu. W l. 1837–1841 pracował jako bibliotekarz w Instytucie Geologicznym w Petersburgu. W 1841 r. powrócił do Wilna, gdzie otrzymał posadę w Głównym Urzędzie Korpusu Inżynierów Górniczych. W roku 1847 kupił od Adolfa Dobrowolskiego majątek Kakowczyn, który przemianował na Kochaczyn; tam zmarł na zapalenie opon mózgowych w 1855 r., został pochowany w Smolanach k. Orszy. [przypis edytorski]
16. co naród polski teraz cierpi — Dziadów cz. III, tzw. Dziady drezdeńskie powstały w 1832 r., po upadku powstania listopadowego; autor nadmienia tu o represjach popowstaniowych w zaborze rosyjskim. Akcja dramatu rozgrywa się natomiast w l. 1823–1824. [przypis edytorski]
17. Mat. R. X w. 17 — Mt 10, 17. [przypis edytorski]
18. w. 18 — Mt 10, 18. [przypis edytorski]
19. w. 22 — Mt 10, 22. [przypis edytorski]
20. wyobraźnią (daw. forma) — dziś B.lp: wyobraźnię. [przypis edytorski]
21. minstrel — wędrowny śpiewak. [przypis edytorski]
22. D. O. M. (łac. Deo Optimo Maximo) — Bogu Najlepszemu, Największemu; napis umieszczany na nagrobkach. [przypis edytorski]
23. Gustavus obiit M D CCC XXIII calendis novembris (łac.) — Gustaw zmarł 1 listopada 1823 r. [przypis edytorski]
24. hic natus est Conradus M D CCC XXIII calendis novembris (łac.) — tu narodził się Konrad 1 listopada 1823 r. [przypis edytorski]
25. runt — obchód; tu: inspekcja wart pełnionych w więzieniu. [przypis edytorski]
26. dzieciństwo — tu: nic poważnego, głupstwo; nic, czym należy się przejmować. [przypis edytorski]
27. zacapić a. ucapić (daw.) — złapać. [przypis edytorski]
28. nowicjat — okres przygotowania do życia zakonnego; tu przen., iron.: o nowo przybyłym do więzienia. [przypis edytorski]
29. merynosy — rasa owiec. [przypis edytorski]
30. Myśląc, że już zajeżdża feldjeger ze dzwonkiem — Feldjegry, czyli strzelcy polni cesarscy, są rodzajem żandarmów: polują szczególnie na osoby rządowi podejrzane, jeżdżą pospolicie w kibitkach, to jest wózkach drewnianych bez resorów i żelaza, wąskich, płaskich i z przodu wyższych niż z tyłu. Byron wspomina o tych wozach w swoim Don Juanie. Feldjeger przybywa pospolicie w nocy, porywa podejrzaną osobę, nie mówiąc nigdy, gdzie ją powiezie. Kibitka opatrzona jest dzwonkiem pocztowym. Kto nie był w Litwie, z trudnością wystawi sobie przestrach, jaki panuje w każdym domie, u którego wrót odezwie się dzwonek pocztowy. [przypis autorski]
31. chiromanta — osoba potrafiąca wróżyć z linii papilarnych dłoni. [przypis edytorski]
32. infant (z fr.) — dziecko; najczęściej w ten sposób określano dziecko królewskie, następcę tronu, dlatego też słowo to użyte na określenie mającego się narodzić potomka jednego z więźniów, nadaje całej wypowiedzi charakter ironiczny. [przypis edytorski]
33. koza — więzienie. [przypis edytorski]
34. Pytał raz Litwin, nie wiem, diabła czy Pińczuka — Nazywa lud w Litwie Pińczukami obywateli błotnistych okolic Pińska. [przypis autorski]
35. Tylko łyknie powietrza i wnet się podchmieli — Więźniowie, którzy długo byli w zamknięciu, wychodząc na świeże powietrze doświadczają pewnego rodzaju upojenia. [przypis autorski]
36. dońcom — chodzi o kozaków zw. dońskimi (tereny ich osiedlenia w Imperium Rosyjskim leżały nad Donem na Ukrainie), którzy tworzyli doborową kawalerię wojska ros. [przypis edytorski]
37. zabójco caru — rusycyzm; dziś popr. forma wołacza: (...) carze. [przypis edytorski]
38. W Litwie zły to znak płakać we dniu inkrutowin — Nazywają inkrutowinami uroczystość, którą gospodarz obchodzi, wnosząc się do nowego mieszkania. [przypis autorski]
39. niewidomy (daw.) — niewidoczny. [przypis edytorski]
40. bajka Goreckiego — poniżej przytoczona zostaje przez Żegotę treść bajki Diabeł i zboże Antoniego Goreckiego (1787–1861), poety i bajkopisarza, uczestnika kampanii napoleońskich, a następnie powstania listopadowego; z Mickiewiczem zaprzyjaźnił się już na emigracji, później połączyły ich również więzy rodzinne (syn Goreckiego, Tadeusz, poślubił Marię Mickiewiczównę). [przypis edytorski]
41. z północą — z zasadami, którymi kieruje się mocarstwo północne, tj. Rosja. [przypis edytorski]
42. patent sodalisa — dokument członkostwa w sodalicji mariańskiej (por. łac. sodalicium, towarzystwo, bractwo, związek), tj. bractwa, którego członkowie oddają szczególną cześć Najświętszej Marii Pannie (pierwsze takie związki zaczęły powstawać w XVI w.). [przypis edytorski]
43. Vivat Polonus, unus defensor Mariae (łac.) — Niech żyje Polak, jedyny obrońca Marii. [przypis edytorski]
44. mina (daw., z fr.) — kopalnia. [przypis edytorski]
45. Paleń, właśc. Piotr Pahlen (1746–1826) — minister rosyjski, organizator spisku, który doprowadził do zamordowania cara Pawła I w 1801 r.. [przypis edytorski]
46. szarfa dla cara — szarfą, stanowiącą dekorację munduru carskiego, udusili spiskowcy cara Pawła. [przypis edytorski]
47. księga sybillińska — wg legendy zawierała przepowiednie wieszczki Sybilli. [przypis edytorski]
48. szklanne (...) skrzydła — przen. „skrzydła” pozwalające daleko docierać wzrokowi, tj. teleskop. [przypis edytorski]
49. dusznych — duchowych. [przypis edytorski]
50. Głos z lewej strony, Głos z prawej — Partia obu głosów wykonywana jest jednocześnie. [przypis edytorski]
51. Partia obu głosów wykonywana jest jednocześnie (jak w poprzednim analogicznym przypadku). [przypis edytorski]
52. Partia obu głosów wykonywana jest jednocześnie (jak w poprzednim analogicznym przypadku). [przypis edytorski]
53. Partia obu głosów wykonywana jest jednocześnie (jak w poprzednim analogicznym przypadku). [przypis edytorski]
54. Sacrédieu! (fr.) — Boże święty! (wykrzyknik, wyraz emocji, przekleństwo). [przypis edytorski]
55. To jest wielka choroba — wielką chorobą nazywano epilepsję. [przypis edytorski]
56. ochełznąć — okiełznać, poskromić. [przypis edytorski]
57. exorciso (łac.) — zaklinam. [przypis edytorski]
58. wnik a. wnyk — sidło, pułapka zastawiana na zwierzęta w lesie. [przypis edytorski]
59. Parle-moi (...) rispondero Io — wypowiedź w kilku językach, po francusku, niemiecku, angielsku oraz hiszpańsku (właśc. caballeros) i włosku: „Mów więc do mnie po francusku, biedny kapucynie! Ja mogłem w wielkim świecie zapomnieć łacinę, ale ty, jako święty, powinieneś mieć dar języków. Może mówisz po niemiecku? Co tam trwożnie mamroczesz? Co to jest? Panowie, ja odpowiem”. [przypis edytorski]
60. C’est juste (...) te défie (fr.) — Słusznie, w tej grze każdy ma swoją połowę: on jest uczony, a ja diabeł z rzemiosła. Byłem jego nauczycielem i jestem z tego dumny. Czy wiesz więcej od nas? Mów, wyzywam cię. [przypis edytorski]
61. da capo (wł.) — od początku, na nowo. [przypis edytorski]
62. Kreishauptmann (niem.) — starosta powiatowy. [przypis edytorski]
63. Landrat (niem.) — naczelnik powiatu, radca ziemski, starosta w Prusach. [przypis edytorski]
64. In nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti, Amen. Ego te exorciso, spiritus immunde (łac.) — „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Zaklinam cię, duchu nieczysty”; jest to formuła egzorcyzmu stosowana w kościele katolickim do wypędzania diabła z osoby opętanej. [przypis edytorski]
65. Ewa — pierwowzorem postaci jest Henrietta Ewa Ankwiczówna, poznana przez Mickiewicza w Rzymie w 1829 r.; poświęcił jej wiele wierszy (Do H***, Do mego Cziczerona). Scena dzieje się w okolicach Lwowa, tj. w Galicji, w zaborze austriackim, skąd pochodziła rodzina Ankwiczów (ściśle z Machowej koło Tarnowa). [przypis edytorski]
66. Marcelina — pierwowzorem postaci jest Marcelina Łempicka, towarzyszka Henrietty Ankwiczówny w Rzymie w 1829 r.; Mickiewicz poświęcił jej wiersz Do M. Ł. [przypis edytorski]
67. równianka — wianek. [przypis edytorski]
68. wniście — wejście, wzejście. [przypis edytorski]
69. puszcze — tu: pustynie. [przypis edytorski]
70. Rakus — Austriak. [przypis edytorski]
71. Borus — Prusak. [przypis edytorski]
72. a znasz mój czyn — Wyrazy czyn, czynownik, często są tu użyte w znaczeniu rosyjskim, dla Litwinów tylko zrozumiałe. W Rosji, ażeby nie być chłopem albo kupcem, słowem, aby mieć przywilej uwalniający od kary knuta, trzeba wejść w służbę rządową i pozyskać tak nazwaną klasę albo czyn. Służba dzieli się na czternaście klas; potrzeba kilka lat służby dla przejścia z jednej klasy w drugą. Są przepisane czynownikom różne egzamina, podobne do formalności zachowujących się w hierarchii mandaryńskiej w Chinach, skąd, zdaje się, że ten wyraz Mogołowie do Rosji przenieśli, a Piotr Pierwszy znaczenie tego wyrazu odgadnął i całą instytucją w duchu prawdziwie chińskim rozwinął. Czynownik często nie jest urzędnikiem, czeka tylko urzędu i starać się oń ma prawo. Każda klasa albo czyn odpowiada pewnej randze wojskowej, i tak: doktor filozofii albo medycyny liczy się w klasie ósmej i ma stopień majora, czyli asesora kolleskiego; stopień kapitański ma frejlina, czyli panna dworu cesarskiego; biskup lub archirej jest jenerałem. Między czynownikami wyższymi i niższymi stosunki uległości i posłuszeństwa przestrzegają się z równą prawie ścisłością jak w wojsku. [przypis autorski]
73. Grand Contrôleur (fr.) — Wielki Kontroler; kontroler państwowy, jedna z najwyższych godności w dawnej rosyjskiej hierarchii urzędów. [przypis edytorski]
74. inwitacje — zaproszenia. [przypis edytorski]
75. domowi — domownicy. [przypis edytorski]
76. kreowany — tu: mianowany, awansowany. [przypis edytorski]
77. Diable! quelle corvée! (fr.) — Do diabła! Co za pańszczyzna! (w znaczeniu: ciężki obowiązek). [przypis edytorski]
78. la princesse — księżniczka. [przypis edytorski]
79. en fait des dames (fr.) — właściwie co do dam. [przypis edytorski]
80. imaginez-vous (fr.) — wyobraź pan sobie. [przypis edytorski]
81. supa — zupa; tu „z francuska”, od fr. soup. [przypis edytorski]
82. je jure (fr.) — przysięgam. [przypis edytorski]
83. à ma table (fr.) — przy mym stole. [przypis edytorski]
84. avec leur franc parler et leur ton détestable (fr.) — z ich obcesową mową i nieznośnym tonem. [przypis edytorski]
85. figurez-vous (fr.) — wyobraź pan sobie. [przypis edytorski]
86. que sais-je (fr.) — czy ja wiem (w domyśle: co jeszcze, co tam jeszcze). [przypis edytorski]
87. dyskurs — tu z fr.: rozmowa. [przypis edytorski]
88. Il y a de quoi (fr.) — jest od czego. [przypis edytorski]
89. w (...) Warszawę — rusycyzm; popr. po polsku: do Warszawy. [przypis edytorski]
90. Monseigneur (fr.) — Jaśnie Oświecony (tytuł używany wobec członków rodziny królewskiej); tu: o wielkim księciu Konstantym. [przypis edytorski]
91. de revenir bientôt (fr.) — żebym szybko wracał. [przypis edytorski]
92. je n’en puis plus (fr.) — nie mogę już dłużej; nie mogę już tego znieść. [przypis edytorski]
93. anagnosin (z gr. ἀνάγνωσις, anagnosis: czytanie, odczytanie) — tu: rozpoznanie, diagnoza. [przypis edytorski]
94. ce sont de maux légers (fr.) — to są lekkie dolegliwości. [przypis edytorski]
95. ce sont (...) accidents passagers (fr., daw.) — to są przemijające przypadłości (dziś raczej: accidents transitoire). [przypis edytorski]
96. signor Dottore, adio, bona notte (wł.) — panie doktorze, do widzenia, dobranoc (popr. buona notte). [przypis edytorski]
97. vous osez (fr.) — pan się ośmiela. [przypis edytorski]
98. Stoi spisany jasno jak ukaz senacki — Przysłowiem stała się w Rosji ciemność ukazów senackich. Szczególnie ukazy sądowe, czyli wyroki, umyślnie tak bywają układane, aby je różnie tłumaczyć i stąd nową sprawę toczyć można było. Jest to interesem kancelarii senackich, ciągnących niezmierne zyski z procesów. [przypis autorski]
99. excusez (fr.) — proszę wybaczyć. [przypis edytorski]
100. rejestr — wykaz, spis; tu zapewne: lista zakupów na kredyt. [przypis edytorski]
101. voyez-vous (fr.) — patrz pan. [przypis edytorski]
102. emisaryjusz klubów — wysłannik tajnych organizacji politycznych. [przypis edytorski]
103. Oh! cet incendiaire (fr.) — O! ten podpalacz (podżegacz). [przypis edytorski]
104. Ce n’est pas ton affaire (fr.) — To nie twoja sprawa. [przypis edytorski]
105. Eh bien? (fr.) — I cóż? [przypis edytorski]
106. parions (fr.) — załóżmy się. [przypis edytorski]
107. Trois cents coups (...) quel dos de jacobin! (fr.) — Trzysta kijów i żyje? Trzysta kijów! A to szelma! Trzysta kijów i nie skonał! Co za jakobiński grzbiet. [przypis edytorski]
108. la vertu cutanée surpasse tout (fr.) — cnota (wytrzymałości) skóry przewyższa wszystko. [przypis edytorski]
109. une peau mieux tannée (fr.) — skórę lepiej wygarbowaną. [przypis edytorski]
110. Je n’y conçois rien! (...) ha, ha, mon ami! (fr.) — Zupełnie tego nie pojmuję! Ha, ha! Mój przyjacielu! [przypis edytorski]
111. Un honnête soldat en serait mort dix fois! Quel rebelle! (fr.) — porządny żołnierz skonałby od tego dziesięć razy! Co za buntownik! [przypis edytorski]
112. un homme de bois (fr.) — dosł. drewniany człowiek (tj. twardy jak drewno, niewrażliwy na ból). [przypis edytorski]
113. figurez-vous? (fr.) — wyobraża pan to sobie? [przypis edytorski]
114. c’est juste (fr.) — słusznie, racja. [przypis edytorski]
115. Vous n’aimez pas (...)devenir historique (fr.) — Pan nie lubi historii? ha, ha, satyryk powiedziałby, że boisz się przejść do historii. [przypis edytorski]
116. Elle porte une lettre (fr.) — Ona przynosi list. [przypis edytorski]
117. La princesse peut-être (fr.) — może księżna. [przypis edytorski]
118. avec quelle chaleur (fr.) — z jakim entuzjazmem, z jakim zapałem. [przypis edytorski]
119. mère de ce fripon (fr.) — matka tego nicponia. [przypis edytorski]
120. Monsieur le Sénateur (...) de Herz (fr.) — Panie senatorze! Och, przeszkadzam panu! Mają śpiewać chór z Don Juana, a potem koncert Herza. [przypis edytorski]
121. Herz! choeur! (...) mowa około serc — żart. gra słów: Herz: niem. serce, choeur: fr. chór, wymawia się tak samo jak coeur: fr. serce. [przypis edytorski]
122. Vous venez à propos, vous belle comme un coeur. Moment sentimental! il pleut ici des coeurs — Wchodząc trafia pani w punkt, pani tak piękna jak serce. Sentymentalna chwila! Istny deszcz serc! [przypis edytorski]
123. le grand-duc Michel (fr.) — wielki książę Michał; tj. Michał Pawłowicz Romanow (1798–1849), młodszy brat Aleksandra i Konstantego. [przypis edytorski]
124. ma foi (fr.) — doprawdy. [przypis edytorski]
125. j’y suis, dans un moment (fr.) — już idę, za moment. [przypis edytorski]
126. Faites-lui donc grâce! (fr.) — Uczyńże jej pan łaskę! [przypis edytorski]
127. diable m’emporte — niech mnie diabli wezmą. [przypis edytorski]
128. c’est drôle (fr.) — to zabawne. [przypis edytorski]
129. Eh bien (fr.) — A więc. [przypis edytorski]
130. Est-il possible? (fr.) — Czy to możliwe? [przypis edytorski]
131. w ambarasie — w zakłopotaniu; zaambarasowany. [przypis edytorski]
132. imaginez-vous (fr.) — proszę sobie wyobrazić. [przypis edytorski]
133. soyez tranquille (fr.) — niech pani będzie spokojna. [przypis edytorski]
134. adieu (fr.) — żegnam. [przypis edytorski]
135. j’y suis dans un moment (fr.) — przyjdę za chwilę. [przypis edytorski]
136. C’en est trop (fr.) — Tego już za wiele. [przypis edytorski]
137. ça mine la sante (fr.) — to podkopuje zdrowie. [przypis edytorski]
138. Eh, mon Docteur (fr.) — Eh, mój doktorze. [przypis edytorski]
139. fait la digestion (fr.) — ułatwia trawienie; pomaga na trawienie. [przypis edytorski]
140. voir donner la question (fr.) — przyglądać się przesłuchaniu. [przypis edytorski]
141. en prenant son café (fr.) — pijąc kawę. [przypis edytorski]
142. auto-da-fé (port.) — dosł. akt wiary; w praktyce inkwizycji po tym akcie następowało spalenie skazańca żywcem na stosie. [przypis edytorski]
143. avec un teint si délabré (fr.) — z tak zniszczoną cerą. [przypis edytorski]
144. c’est beau (fr.) — to pięknie. [przypis edytorski]
145. quelle figure! (...) l’air d’un poète (fr.) — co za mina (...) [on ma] wygląd poety. [przypis edytorski]
146. un regard aussi bête (fr.) — tak głupie spojrzenie. [przypis edytorski]
147. szczutka — prztyczek; lekkie uderzenie przez pstryknięcie z dwóch palców. [przypis edytorski]
148. Que me dites-vous là, mon cher (...)? (fr.) — Co też mi pan mówisz, mój drogi? [przypis edytorski]
149. impossible (fr.) — niemożliwe. [przypis edytorski]
150. que je vous embrasse (fr.) — niech cię uścisnę. [przypis edytorski]
151. écoutez (fr.) — proszę posłuchać. [przypis edytorski]
152. trutynować — rozważać, rozpatrywać, roztrząsać, omawiać. [przypis edytorski]
153. indeks — tu: wskazówka zegarka. [przypis edytorski]
154. c’est indigne! (fr.) — to niegodne!; tak się nie godzi! [przypis edytorski]
155. Ah! mon cher Sénateur (fr.) — Ach, mój drogi senatorze. [przypis edytorski]
156. Vraiment, c’est un malheur (fr.) — To doprawdy jest nieszczęście. [przypis edytorski]
157. Pardon (...) ma jeunesse! (fr.) — Przepraszam, stokrotnie przepraszam, byłem bardzo zajęty. Co widzę, menuet? Doskonale sformowane grupy! To mi przypomniało dni mojej młodości! [przypis edytorski]
158. Ce n’est qu’une surprise (fr.) — To tylko niespodzianka. [przypis edytorski]
159. Est-ce vous (...) dieux! (fr.) — Czy to Pani, moje bóstwo? Jak ja lubię ten taniec; niespodzianka? O, bogowie! [przypis edytorski]
160. Vous danserez, j’espère (fr.) — Spodziewam się, że pan zatańczy. [przypis edytorski]
161. Certes, et de mon mieux (fr.) — Oczywiście, i to jak potrafię najlepiej. [przypis edytorski]
162. il crévera dans l’instant (fr.) — on za chwilę pęknie. [przypis edytorski]
163. Kolleski Regestrator (do Sowietnika) — Kolleski regestrator jest to jeden z najniższych czynów. Sowietników, czyli radców, różne są rodzaje i gatunki, jako to: radcy honorowi, kollescy, tajni, rzeczywiści. — Pewny dowcipny Rosjanin mawiał, iż Rzeczywisty Tajny Radca jest trojakim kłamstwem; bo nie radzi, nie wie o żadnej tajemnicy i często jest najniedorzeczniejszym stworzeniem. Mówiono raz o jakimś czynowniku i nazywano go dobrym człowiekiem. «Nazwij raczej dobrym chłopcem», odezwał się ów żartowniś. «Jak czynownik może być człowiekiem, póki jest tylko regestratorem? W Rosji, ażeby być człowiekiem, trzeba być przynajmniej radcą stanu». [przypis autorski]
164. ta szuja (daw. forma) — tu w znaczeniu: te szuje (tj. osoby podłe, budzące wstręt). [przypis edytorski]
165. Ah! quelle beauté, quelle grâce! (fr.) — Ach, co za urok, co za gracja. [przypis edytorski]
166. turma (z niem.) — wieża, tu: więzienie. [przypis edytorski]
167. Nam każą iść na bal — Zaproszenie urzędowe na bal jest w Rosji rozkazem; szczególniej jeśli bal daje się z okoliczności urodzin, imienin, zaślubin itd. cesarza lub osób familii panującej, albo też jakiego wielkiego urzędnika. W takich razach osoba podejrzana lub źle widziana od rządu, nie idąc na bal, naraża się na niemałe niebezpieczeństwo. Były przykłady w Rosji, że rodzina osób uwięzionych i wskazanych na szubienicę znajdowała się na balach u dworu. W Litwie Dybicz ciągnąc przeciwko Polakom, a Chrapowicki więżąc i tępiąc powstańców, zapraszali publiczność polską na bale i uroczystości zwycięskie. Takowe bale opisują się potem w gazetach jako dobrowolne wynurzenia się nieograniczonej miłości poddanych ku najlepszemu i najłaskawszemu z monarchów. [przypis autorski]
168. Mon Général, quelle chanson (fr.) — Panie Generale, co za piosenka! [przypis edytorski]
169. Beranżer, właśc. Béranger, Pierre-Jean de (1780–1857) — postępowy poeta francuski, popularny autor piosenek. [przypis edytorski]
170. Quel honneur (...) serviteur — „Co za zaszczyt, co za szczęście! Ach, panie senatorze, jestem pańskim uniżonym sługą”. Refren satyrycznej piosenki z 1813 r. Le Sénateur Pierre-Jeana Bérangera, w której łaski senatora wobec będącego podmiotem lirycznym męża są pochodną łask, którymi jego żona obdarza senatora) [przypis edytorski]
171. Général, ce sont vos paroles? (fr.) — generale, to pańskie słowa? [przypis edytorski]
172. oui (fr.) — tak. [przypis edytorski]
173. je vous en fais compliment — gratuluję panu. [przypis edytorski]
174. Ces couplets sont vraiment fort drôles, / Quel ton satirique et plaisant! — Te kuplety są naprawdę bardzo zabawne! Co za ton satyryczny a przyjemny! [przypis edytorski]
175. Pour votre muse sans rivale je vous ferais académicien — Ze względu na pański niezrównany talent zrobiłbym z pana członka akademii. [przypis edytorski]
176. Va, va, je te coifferai bien (fr.) — Idź, idź, już ja cię ufryzuję (w domyśle: przyprawię ci rogi). [przypis edytorski]
177. arrangez donc (fr.) — uporządkuj więc pan. [przypis edytorski]
178. mozgi (reg.) — mózg. [przypis edytorski]
179. konduktor — dosł. przewodnik; tu: piorunochron. [przypis edytorski]
180. c’est inconcevable! (fr.) — to niepojęte! [przypis edytorski]
181. c’est diable! (fr.) — to diabelska sprawa! [przypis edytorski]
182. Voyez... voyez, quel oeil hagard (fr.) — Patrz no... patrz, jaki błędny wzrok. [przypis edytorski]
183. un singulier hasard (fr.) — wyjątkowy przypadek. [przypis edytorski]
184. on aurait fort à dire (fr.) — wiele dałoby się powiedzieć. [przypis edytorski]
185. on dirait bien des choses (fr.) — byłoby za wiele gadania. [przypis edytorski]
186. il bat la campagne (fr.) — on odchodzi od tematu; bredzi. [przypis edytorski]