III
Organizacja administracyjna, sądowa i polityczna Polski w czasie powstania 1863/1864 przedstawia dla myślącego człowieka przedmiot niezmiernie ciekawy i ważny. Jak bowiem twórczość polska na polu wojennym, tak też i na polu polityczno-rządowym umiała zastosować się do położenia i wśród danych okoliczności i warunków wynaleźć nowe formy i sposoby rządzenia.
Kraj przez sam fakt powstania nie został oswobodzony. Wybuch w nocy z 22 na 23 stycznia nie oczyścił go z nieprzyjaciela. W takim położeniu sama konieczność narodowego działania musiała natchnąć pomysł utworzenia tajemnego polskiego państwa.
Obok więc carskiego rządu i władz jego stanął Rząd Narodowy i cały szereg władz najregularniej funkcjonujących, które coraz mocniej ograniczały, osłabiały i do zupełnej niemocy doprowadzały władze moskiewskie.
To tajemne polskie państwo, posiadające własne wojsko, własną administrację, własne władze skarbowe, sądy, poczty i policję — mogłoby było64 przez długą trwałość i energiczną czynność podkopać zupełnie panowanie carskie bez wypowiedzenia mu wojny.
Rezydencją Rządu Narodowego była Warszawa, posiadająca blisko czterdzieści tysięcy załogi nieprzyjaciela; Rząd Narodowy pomimo tej załogi i licznej moskiewskiej jawnej i tajemnej policji odbywał co dzień swe posiedzenia, wydawał rozkazy, przyjmował deputacje65 z prowincji i posłów z zagranicy — był tylko dla Moskali tajemnym, dla Polaków zaś patriotów jawnym i przystępnym rządem.
Ten fakt jawności dla swoich, a tajemniczości dla najezdników jest niezwykły, po raz pierwszy w dziejach przejawiający się, świadczy zaś o moralności w narodzie, gdy się w nim obudzi patriotyzm, o ścisłej solidarności jego członków i o wielkości wreszcie jego miłości Ojczyzny. W Cytadeli Warszawskiej było przeszło dwieście osób uwięzionych, z których każda z imienia i z nazwiska znała członków Rządu Narodowego, a jednak żadna go nie zdradziła i podchwycić sobie tajemnicy nie dała. Plątania się zeznań przy śledztwie i wypowiadanie nazwisk, wymuszane częstokroć głodem i biciem, rozpoczęło się dopiero później, gdyż już sprawa powstania nachyliła się do upadku.
Rząd Narodowy był bez opozycji przez naród słuchany. Umiał on rządzić, ale też i mógł rządzić, znajdując wszędzie przykładne a karne posłuszeństwo.
Polakom często zarzucali, że nie umieli organizować się porządnie, że nie byli zdolni wytworzyć spomiędzy siebie rządu silnego a sprężystego i zawsze każdemu swojemu rządowi odmawiali posłuszeństwa.
Jeżeli te zarzuty miały jakieś uzasadnienie w przeszłości, nie mają go już od roku 1863. W tym bowiem pamiętnym roku w zdumiewająco szybkim czasie nauczyli się Polacy organizować wojennie i politycznie, wytworzyli rząd silny i pokazali, że są karni i umieją słuchać własnej, z ich łona wyszłej władzy, jeżeli ona wyobraża ich ducha oraz potrzeby i nie ma innych celów jak tylko dobro narodu.
Robiono zarzut Polakom, iż są narodem arystokratycznym i szlachta w nim zawsze przewodzi. W Rządzie Narodowym powstania nie było ani jednego arystokraty. Był to rząd zupełnie w składzie swoim demokratyczny. Pomimo że nie zasiadali w nim książęta, hrabiowie i baronowie — panowie polscy słuchali go przecież z takim samym poszanowaniem, z jakim słuchały go inne warstwy narodu.
Jak co do stanów Rząd Narodowy wyobrażał zrównanie wobec prawa i wobec obowiązków, i ta zasada demokratyczna była jedną z fundamentalnych zasad jego polityki, tak znowuż w sprawach religijnych stał na gruncie najpiękniejszej tolerancji, która nie jest obojętnością ani też bezwyznaniowością. Szanując tradycję katolicką narodu, wszystkie wyznania uważał za jednakowo swobodne i równouprawnione. W składzie swoim posiadał ludzi różnych wyznań, nie wydał jednak żadnego takiego rozporządzenia, które by ubliżało powadze, prawu i stanowisku kościoła katolickiego.
Wierny zasadzie unii lubelskiej66, Rząd Narodowy pojmował państwo polskie jako całość polityczną, złożoną z trzech narodów, polskiego, litewskiego i ruskiego, we wszystkim z sobą równouprawnionych. Wychodząc z tego pojęcia, wprowadził do herbu państwowego Polski anioła Rusi; ażeby już w samym godle wyrazić braterską ideę narodowej łączności, poszanowania i równouprawnienia nie tylko religijnych, ale językowych i obyczajowych różnic tych narodów, które wchodzą w skład państwa polskiego.
Zasady więc, na jakich się Rząd Narodowy opierał, były, jak się z tego poglądu wykazuje, zasadami sprawiedliwości bezwględnej i miłości braterskiej, zasadami żywotnej cywilizacji i postępu, na których zbudowane państwo i oparty naród stać się musi potężny, szczęśliwy, wolny, zabezpieczony od wszelkich pokus i zamachów rozdarcia czy rozdziału.
Tymi samymi zasadami kierował się Rząd Narodowy we wszystkich społecznych sprawach, mianowicie też w najważniejszej z nich: w sprawie włościańskiej.
Dekret uwłaszczenia włościan, który się okazał jednocześnie z manifestem powstania, jest najznakomitszym prawodawczym pomnikiem Rządu Narodowego.
Uwłaszczenie nie tylko zadekretował, ale je zaraz, pomimo szczęku oręża, wykonał. Naznaczył bowiem komisarzy włościańskich do przeprowadzenia takowego w życie, na opornych zaś dekretowi ustanowił surowe kary. Zastosowanie jednak tych kar miejsca nie miało, na pochwałę bowiem szlachty polskiej powiedzieć to należy, że nie tylko oporu nie stawiała, ale sama z najlepszą chęcią uwłaszczenie przeprowadzała.
Z jaką zaś dobrą wolą, z jakim poczuciem braterstwa dla pracującego ludu przeprowadzała uwłaszczenie wyższa inteligencyjnie szlachecka klasa, przekonywa następujący fakt bezprzykładnego poświęcenia i ofiary, jaki się wydarzył na Ukrainie, gdzie lud ruski od dawna był przeciwko Polakom podburzany przez niesumiennych carskich ajentów67 i urzędników. Dekret uwłaszczenia nazywał się na Rusi „Złotą hramotą”68. Dla ogłaszania „Złotej hramoty” ukraińskim włościanom sformowano osobną drużynę, złożoną z synów szlacheckich kształcących się w Uniwersytecie Kijowskim.
Było ich kilkunastu. Pod naczelnictwem Antoniego Juriewicza69 szli od wsi do wsi i w każdej zwołanemu ludowi odczytywali „Złotą hramotę”.
Zbliżyli się wreszcie do wsi Sołowijówka70, nie wiedząc o przygotowanej tam przez carskiego asesora71 zasadzce na nich. Chłopi podpici wystąpili nieprzyjaźnie. Na próżno do nich przemawiał Juriewicz po bratersku. Rzucili się na przynoszących im wolność i uwłaszczenie.
Młodzież ta mogła się bronić. Kilkanaście strzałów byłoby rozpędziło tę tłuszczę72. Oni jednak nie chcieli do ludu strzelać.
I jakże w tak trudnym i niebezpiecznym razie postąpili synowie szlacheccy? „Nie chcemy was zabijać — rzekli do chłopów — bo wy jesteście naszymi braćmi, wolimy zginąć z rąk waszych, niż stać się winnymi wobec was. Krwią naszych braci rąk swoich nie zmażemy”. I złożyli broń przed chłopami.
Widok wzniosły takiego zaufania, takiej miłości, byłby zapewne w jednej chwili rozproszył uprzedzenia, gdyby nie szatańska podmowa73 i przykład obecnego asesora74. Pobudzeni przez niego rzucili się na apostołów wolności i w okrutny sposób bezbronnych wymordowali.
Juriewicz jednak ocalał, bo okrytego ranami i niedającego znaku życia uprowadzono i z ran wyleczono po to, aby go powiesić. Podkopem jednak uciekł z fortecy kijowskiej i w kilka lat potem z ran sołowieckich umarł w Paryżu.
Mogiła sołowiecka na Ukrainie to mogiła przebłagania.
Przykładów takiego poświęcenia, takiej wierności zasadzie miłości i braterstwa, niewiele znają dzieje powszechne.
Zaprawdę, jeżeli szlachta polska wiele zawiniła wobec polskiego ludu, to też i wiele odpokutowała. W żadnym kraju szlachta nie poniosła tyle ofiar, ile ich poniosła szlachta polska dla podniesienia i obywatelskiego zrównania pracującego wiejskiego ludu.
Sprawa włościańska, której rozwiązaniu stale i uporczywie rządy rozbiorcze opierały się, została więc ostatecznie załatwiona przez powstanie polskie 1863.
Uwłaszczenie było już faktem dokonanym, gdy w rok potem car Aleksander II75 pod presją tego faktu zostając i nie mogąc go cofnąć, wydał dnia 2 marca 1864 roku ukaz o uwłaszczeniu.
Ukaz ten był tylko potwierdzeniem dekretu Rządu Narodowego, na to wydanym, ażeby przywłaszczyć najazdowi korzyści, jakie z załatwienia kwestii uwłaszczenia wyniknąć mogły i musiały dla sprawy polskiej.
Gdyby nie powstanie, nie byłoby ukazu. Sam rząd moskiewski przyznał to w artykule urzędowego „Ruskiego Inwalida”76 z dnia 9 marca 1884 roku. Powiada w nim bowiem: jeżeli z przeprowadzenia ukazu wynikną jakieś niekorzyści dla szlachty polskiej, niechaj sama sobie winę własnej ruiny przypisze, gdy bowiem rząd polski rewolucyjny wydał dekret uwłaszczenia, ani jeden protest ze strony tej szlachty nie nastąpił, ani jednego nie było odwołania do prawowitego, carskiego rządu o pomoc i osłonę.
Pomimo tego przyznania publicyści moskiewscy głoszą dzisiaj kłamstwo, że jedynym dobroczyńcą ludu polskiego był car Aleksander II, i zmuszają chłopów polskich do dawania składek na pomnik, który zamierzają wznieść na Jasnej Górze w Częstochowie. Nie koniec na tym, wydają broszury i pisma, w których starają się wmówić naszym włościanom to przekonanie, że wszystko zawdzięczają rządowi carskiemu.
Kłamstwem, mówi przysłowie, niedaleko zajedzie. Jesteśmy też pewni, że nie obałamucą77 ludu polskiego, od którego żądają, ażeby w dowód wdzięczności za mniemane dobrodziejstwa wyrzekł się wiary swoich ojców i mowy rodzinnej, a przyjął wiarę i mowę moskiewską.
Jednakże nam nie należy spuszczać się78 na to, że prawda prędzej czy później wypłynie na wierzch, lecz powinniśmy spełnić nasz obowiązek i dopomóc prawdzie do wydobycia się spod naciskającego na nią kłamstwa; powinniśmy bronić ciągle i nieustannie lud nasz od obałamuceń, nad którymi tak gorliwie pracują nieprzyjaciele Polski i tego ludu.
Byłoby to najlepszym uczczeniem powstania, które ludowi polskiemu, litewskiemu i ruskiemu w zaborze moskiewskim własność i równouprawnienie z innymi stanami wywalczyło, ażebyśmy powzięli postanowienie gorliwej pracy nad oświatą i dobrobytem ludu, zwłaszcza też, ażebyśmy nie żałowali trudu nad udaremnieniem moskiewskich bałamuctw.
Pamiętajmy, że profesorowie, czynownicy79 i w ogóle wszyscy ajenci carscy dążą podstępnie do wydania ludowi jego wiary i języka i chcą go zamienić na nikczemnego niewolnika, dla którego by Bóg, Ojczyzna, Polska, braterstwo, prawo, prawda, wolność i niepodległość pozostały na zawsze ideami obcymi, niezrozumiałymi lub wstrętnymi.
Pamiętajmy, że chcą go wyćwiczyć w przewrotnej szkole fałszu, nienawiści, zepsucia i chciwości, ażeby go można następnie przekształcić na Moskala i tym sposobem uczynić zdolnym do pochodu w przedniej straży barbarzyństwa, które za danym przez cara hasłem ruszy kiedyś aż z głębin Azji na zniszczenie europejskiej cywilizacji!
Nie cofajmy się więc przed tą pracą, która jest polską i cywilizacyjną zarazem!
Powstanie zrobiło włościanina właścicielem, my róbmy go obywatelem świadomym narodowego obowiązku.
Z tego, cośmy powiedzieli, wynika już dostatecznie ta pewność, że powstanie 1863 roku było najwierniejszym reprezentantem myśli, ducha, poczuć i historycznych dążeń polskiego narodu.
Walcząc o byt niepodległy Ojczyzny, było ono wielkim, krwawym protestem przeciwko rozbiorom polskiego państwa, przeciwko tyranii obcych rządów, stale i systematycznie odmawiających narodowi polskiemu praw zupełnego samorządu, podniosło więc wysoko prawo nasze do samodzielnego i niezależnego istnienia, o które się już wiek cały dobijamy i bez którego szczęśliwi ani spokojni być nie możemy.
Każdy z uważnych czytelników to przyzna, iż zasady Rządu Narodowego, któreśmy wyżej przedstawili, są tymi samymi, jakie naród w ciągu swoich dziejów życiem swoim wyrobił — odpowiadają zaś w zupełności wymaganiom czasu naszego i postępowi wyobrażeń europejskiego społeczeństwa. Naród je jeszcze raz uznał za swoje, skoro je krwią swoją obficie wylaną uświęcił i potwierdził!
Nie zapominajmy, że wolność, całość i niepodległość Polski jest naszym celem, naszym ideałem i prawem, jest tym uroczystym przekazaniem historii, od którego nam odstąpić nie wolno i którego się wyrzec nie możemy.
Nie zapominajmy dalej, że w tym przekazaniu historii i życia, zasady równości wobec prawa, bez różnicy stanu, religii i języka, i związek braterski trzech narodów: polskiego, litewskiego i ruskiego — są zasadami fundamentalnymi polskiego państwa, powinny więc być zasadami także i narodowej, polskiej polityki.
Zastosowanie ich w roku 1863 nadało moralną wielkość powstaniu i obudziło dla niego tę powszechną sympatię i szacunek, jaki się z niezwykłą jednomyślnością przejawił niemal na całej kuli ziemskiej.
Narody zrozumiały, że dopóki Polska nie zostanie oswobodzona, dopóty wolność w Europie będzie zagrożona, dalszy zaś rozwój swobód politycznych i społecznych będzie niepewny i tamowany; zrozumiały, że nawet trwałość ich bytu jest w części zależna od pomyślnego rozwiązania sprawy polskiej!
Wielką to zasługą Rządu Narodowego, że owego światowego znaczenia sprawy polskiej nie zmniejszył, że utrzymał sympatyczny80 stosunek Polaków z narodami ucywilizowanymi i dawno z Polską zaprzyjaźnionymi i jednocześnie zwrócił uwagę na stosunek nasz do innych słowiańskich narodów.
Nie możemy zbytecznie się rozszerzać i dlatego zmuszeni jesteśmy pominąć opis zagranicznej polityki Rządu Narodowego. Jest ona mało jeszcze publiczności znana — niewiele więc także osób zna ten fakt, że Rząd Narodowy zatknął w Słowiańszczyźnie sztandar zjednoczenia za pośrednictwem dobrowolnych unii przeciw moskiewskiemu panslawizmowi81, dążącemu do jedności słowiańskiej za pośrednictwem zaboru i gwałtu oraz rugowania w poszczególnych narodach słowiańskiego plemienia wszystkich odrębnych właściwości.
W Czechach najgorliwiej pracowali wysłańcy Rządu Narodowego nad zbliżeniem dążeń obu narodów. Umowa podpisana w Dreźnie skreśliła kierunek prac i polityki, mający na celu federacyjne w przyszłości połączenie.
W Serbii ajenci polscy rzucili ziarna tegoż samego kierunku.
Rząd Narodowy prowadził w Warszawie negocjacje z kapitanem nahiji82 w Czarnogórze o formację legionu czarnogórskiego. Projekt legionu powstał pomiędzy Czarnogórcami. Jeżeli nie został wykonany, winne temu okoliczności niezależne od woli zainteresowanych w tej sprawie.
Fakt jednak negocjacji dowodzi, jak rozległy był pogląd i wszechstronne działanie Rządu Narodowego, który zwrócił także uwagę na budzące się aspiracje wolności w narodzie moskiewskim jako na objaw wielkiego cywilizacyjnego znaczenia i zajął wobec nich odpowiednie posłannictwu Polski stanowisko.
Usiłowania Rządu Narodowego przerwane zostały upadkiem powstania, lecz nie zmarniały one i nie pozostały bez głębokiego śladu.
W kilka lat później Polacy we Francji urządzili obchód pięćdziesięcioletniej rocznicy serbskiej niepodległości. Stanąwszy nad grobem Mickiewicza w Montmorency83, Polacy, Serbowie, Czesi oraz inni Słowianie podali sobie ręce, aby na wezwanie wykonać przysięgę wzajemnej miłości i wzajemnej pomocy w pracy oswobodzenia każdego słowiańskiego narodu i w dążeniu do stałych pomiędzy nimi stosunków. Dzisiejszy król serbski, wówczas jeszcze młodzieniec, był jednym ogniwem w tym łańcuchu rąk opasującym grób polskiego wieszcza.
Usiłowania te Rządu Narodowego pozostawiły w gruncie wielce urodzajnym ziarno odrodzenia narodu polskiego jako potęgi politycznej, kojarzącej narody dla budowania, utwierdzania i dalszego rozwijania cywilizacji.
Ziarno to, rokujące błogi owoc dla ludzkości, wzrastać będzie z podwojoną siłą, gdy miną czasy bezpłodności reakcyjnej — gdy położymy kres nieszczęsnej gnuśności84, jaka się rozwinęła pod wrażeniem poniesionej klęski.
Dobry kierunek, umiejętne przewodnictwo jest niezmiernie ważnym i koniecznym powodzenia warunkiem — ale niewystarczającym. Potrzeba mieć jeszcze i siłę dostateczną do zwyciężenia i pokonania wroga.
W roku 1831 posiadaliśmy dzielną armię i siły wystarczające do pobicia i wyrzucenia Moskali z Polski. Przewodnicy jednak nie wierzyli w możność zwycięstwa i tak źle powstaniem kierowali, że zmarnowali siły narodu i nie korzystali z możności zwycięstwa.
W roku 1863 był wprost przeciwny tamtemu stosunek.
Przewodnicy powstania wierzyli w możność zwycięstwa i tak kierowali narodowym ruchem, ażeby tę możność wytworzyć. Rządowi Narodowemu niewiele można zarzucić popełnionych błędów: posiadał umiejętność kierowania, lecz nie posiadał siły dostatecznej do pokonania najazdu i nie w jego mocy leżało wytworzenie takowej wśród walki już zaczętej. Górowaliśmy nad wrogiem duchem i umiejętnością, on miał nad nami przewagę brutalnej siły i pobił nas.
Rozwijajmy więc ducha naszego jednocześnie z siłą naszą; bądźmy rozumni, moralni, szlachetni, ale bądźmy i mocni — przy tym zaś bądźmy także przekonani, że doczekamy się sprzyjającego czasu naszemu oswobodzeniu!
Narody, które się nie cofają na drodze swego powołania, nie wyrzekają się swego prawa, nie zmieniają swojej wiary, nie przemieniają swojej narodowości — narody jednym słowem wierne swoim ideałom i wytrwale pracujące, aby potem mężnie i rozumnie, to jest z dostateczną siłą zmierzyć się z nieprzyjacielem, dochodzą zawsze do zamierzonego celu.
Wierzymy, że i naród polski dojdzie do swego celu. Wierzymy, że te od lat stu przeszło ponawiające się wytrwale usiłowania, że ta praca olbrzymia i walka pełna poświęceń przyniosą nam wreszcie oswobodzenie.
Przypisy:
1. pietyzm — wielka dbałość o coś. [przypis edytorski]
2. Opatówek — miasto w województwie wielkopolskim, w powiecie kaliskim. [przypis edytorski]
3. Legiony Polskie na Węgrzech — oddziały zorganizowane przez gen. Józefa Wysockiego na Węgrzech w latach 1848–1849 w czasie powstania węgierskiego. [przypis edytorski]
4. kampania węgierska — powstanie węgierskie; wybuchło 15 marca 1848 r. w Peszcie pod wpływem wiadomości o zrywach w Paryżu i Wiedniu, stając się częścią Wiosny Ludów. [przypis edytorski]
5. Cytadela Warszawska — twierdza warszawska, w której mieściły się koszary i więzienie polityczne (X Pawilon) w czasach zaboru rosyjskiego. [przypis edytorski]
6. Dzieje tej deportacji... — opisał je w dziele: Podróż więźnia etapami do Syberyi 1854. Lipsk, 1866. [przypis redakcyjny]
7. „Czas” — konserwatywny dziennik wydawany początkowo w Krakowie (1848–1934), a później, po połączeniu z „Dniem Polskim”, w Warszawie (1935–1939). [przypis edytorski]
8. „Czytelna Niedzielna” — tygodnik katolicko-patriotyczny ukazujący się w latach 1856–1864 w Warszawie. [przypis edytorski]
9. pomieniony — wymieniony. [przypis edytorski]
10. Komitet Centralny Narodowy — tajny organ kierowniczy, przygotowujący powstanie styczniowe, który 22 stycznia 1863 r. został przekształcony w Tymczasowy Rząd Narodowy. [przypis edytorski]
11. branka — potoczne określenie przymusowego poboru do wojska rosyjskiego młodzieży polskiej w 1863 r. Miała ona na celu rozładowanie politycznego napięcia w Królestwie Kongresowym poprzez usunięcie z jego terenu najbardziej patriotycznego elementu. Zarządzona z inicjatywy namiestnika Aleksandra Wielopolskiego przyniosła jednak skutek odwrotny od zamierzonego, przyspieszając wybuch powstania styczniowego. [przypis edytorski]
12. Rząd Narodowy — właśc. Tymczasowy Rząd Narodowy; centralny tajny organ władz powstania styczniowego, działający na ziemiach zaboru rosyjskiego. [przypis edytorski]
13. manifest z 22 stycznia — manifest opublikowany 22 stycznia 1863 r. przez Komitet Centralny Narodowy, ogłaszający wybuch powstania styczniowego, uwłaszczenie chłopów oraz zniesienie pańszczyzny. Manifest przekształcił Komitet Centralny w Tymczasowy Rząd Narodowy. Jego autorką była Maria Ilnicka. [przypis edytorski]
14. „Strażnica” — najczęściej ukazujące się pismo podziemne w okresie przed powstaniem styczniowym oraz w trakcie jego trwania; publikowane z przerwami od 1 sierpnia 1861 r., ukazało się 45 numerów. [przypis edytorski]
15. „Ruch” — tajne czasopismo wydawane w czasie powstania styczniowego, które ukazywało się w okresie od 5 lipca 1862 r. jako organ urzędowy Komitetu Centralnego, a później Rządu Narodowego. [przypis edytorski]
16. „Wiadomości z Pola Bitwy” — czasopismo wydawane w okresie powstania styczniowego przez Komitet Centralny Narodowy (do końca maja 1863 r. opatrywane pieczęcią), organ prasowy Rządu Tymczasowego, a następnie Rządu Narodowego; ukazywało się od 10 lutego 1863 r. do 9 kwietnia 1864 r. pod zmieniającym się tytułem: jako „Wiadomości z Pola Bitwy” od 10 lutego do 22 lipca 1863 r., jako „Doniesienia z Pola Bitwy” (na przełomie lipca i sierpnia 1863 r.), „Doniesienia z Placu Boju” (w sierpniu 1863 r.) i wreszcie jako „Wiadomości z Placu Boju” od 13 sierpnia do 9 kwietnia 1864 r. Odpowiedzialnym za druk był Józef Bohdan Wagner, podlegający Wydziałowi Prasy Rządu Narodowego. Pismo publikowało raporty Rządu Narodowego, informacje o przebiegu walki zbrojnej, stoczonych walkach, aktach terroru wojsk carskich (w rubryce pt. Rozboje moskiewskie, ukazującej się od od nr 4), a także wykazy poległych. Gazeta należała do najpopularniejszych z całej tajnej prasy powstańczej, zwłaszcza wśród warstw uboższych. [przypis edytorski]
17. serwilizm — bezkrytyczne podporządkowanie się jakiejś władzy, zwierzchności. [przypis edytorski]
18. tego, co sobie postawił za cel swej fachowej pracy jako historyk, nie był w stanie dokończyć — Do dziejów 1863 wyszły dotąd z prac śp. Gillera: 1. Trzy tomy Historia powstania narodu polskiego 1861 do 1863 roku, obejmuje tylko dzieje spisków i powstań od 1831 do 1860, jak i ocenę najważniejszych prac innych autorów, dotyczących 1863 r. Miało być tomów 10. 2. Dwa tomy Polska w walce (miało być 6) obejmujące zbiór pamiętników i życiorysów uczestników powstania 1863. 3. Aleksander hr. Wielopolski. Lwów, 1878. 4. Karol Ruprecht. Lwów, 1875. [przypis redakcyjny]
19. Żelazny Kanclerz — chodzi o Otto von Bismarcka (1815–1898): niemieckiego polityka konserwatywnego, który jako premier Prus doprowadził do zjednoczenia państw niemieckich (1871), w powstałej Drugiej Rzeszy pełnił funkcję kanclerza; prowadził pozbawioną sentymentów politykę z pozycji siły; zwalczał ruch socjalistyczny, w zaborze pruskim prowadził intensywną germanizację ludności polskiej. [przypis edytorski]
20. Stanisławów — obecnie Iwano-Frankiwsk, miasto na terenie Ukrainy. [przypis edytorski]
21. potępiać w czambuł — potępiać w całości, bez wyjątku, kategorycznie. [przypis edytorski]
22. więcej — tu: bardziej. [przypis edytorski]
23. w dwóch zaborach — chodzi o zabór pruski i rosyjski. [przypis edytorski]
24. Berg, Nikołaj (1823–1884) — rosyjski pisarz, poeta, dziennikarz, tłumacz i historyk; po wybuchu powstania styczniowego zamieszkał w Warszawie; przełożył na język rosyjski Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. [przypis edytorski]
25. przedstawiono jako czynne — tj. jako czynnych uczestników. [przypis edytorski]
26. dążność — dążenie. [przypis edytorski]
27. przedsiębrany — podejmowany, wykonywany. [przypis edytorski]
28. ultramontański — związany z ultramontanizmem: poglądem głoszącym, że polityka lokalnych kościołów rzymskokatolickich powinna być podporządkowana decyzjom papieża (którego siedziba znajduje się stale w Watykanie, a więc „za górami”; stąd nazwa); ultramontanizm jest więc stanowiskiem oznaczającym usztywnienie doktryny Kościoła katolickiego oraz centralizację władzy kościelnej. [przypis edytorski]
29. Moskwa — tu przen.: Rosja. [przypis edytorski]
30. przenosić (daw.) — tu: znosić, cierpieć. [przypis edytorski]
31. zaparty — tu: zamknięty. [przypis edytorski]
32. wydarzone — mające miejsce. [przypis edytorski]
33. pasować się — mocować się z kimś, bić się. [przypis edytorski]
34. atoli (daw.) — jednak. [przypis edytorski]
35. Krzywe Koło — nazwa jednej z ulic Starego Miasta w Warszawie. [przypis edytorski]
36. Wielopolski, Aleksander (1803–1877) — polski polityk konserwatywny, ziemianin, zwolennik ugody i współpracy z Rosją; naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego; inicjator nadzwyczajnego poboru do wojska (tzw. branki) w styczniu 1863 r., w celu pozbycia się z kraju radykalnej młodzieży, co stało się bezpośrednią przyczyną wybuchu powstania styczniowego. [przypis edytorski]
37. rząd cywilny — organ zwierzchni administracji cywilnej w Królestwie Polskim, kierowany przez Aleksandra Wielopolskiego; powstał w związku z narastającym oporem społeczeństwa polskiego wobec rosyjskiego systemu policyjnego. [przypis edytorski]
38. Królestwo Polskie — państwo utworzone na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego z terenów dawnej Rzeczpospolitej pod zaborem rosyjskim, połączone unią personalną z Imperium Rosyjskim, istniejące w latach 1815–1918. [przypis edytorski]
39. proskrypcyjny — wyjęty spod ochrony prawa. [przypis edytorski]
40. Godlewski, Franciszek (ok. 1834–1863) — uczestnik powstania styczniowego, spiskowiec, członek Komitetu Centralnego Narodowego. Poległ w bitwie pod Rawą. [przypis edytorski]
41. Chmieliński a. Chmieleński, Ignacy (1837–1871) — szef Rządu Narodowego w czasie powstania styczniowego. [przypis edytorski]
42. Milowicz, Włodzimierz (1838–1884) — prawnik i publicysta, emisariusz polskiej emigracji przygotowującej powstanie styczniowe (członek Komisji Broni). [przypis edytorski]
43. Ćwierczakiewicz, Józef (1822–1869) — działacz polityczny, dziennikarz; przedstawiciel Komitetu Centralnego Narodowego; komisarz Rządu Narodowego w Wielkiej Brytanii. [przypis edytorski]
44. znosić się (daw.) — spotykać się, utrzymywać stosunki z kimś. [przypis edytorski]
45. Mazzini, Giuseppe (1805–1872) — włoski rewolucjonista, prawnik i dziennikarz, założyciel i przywódca tajnej demokratycznej organizacji Młode Włochy; razem z Garibaldim walczył o wyzwolenie spod panowania austriackiego i zjednoczenie Włoch. [przypis edytorski]
46. Budberg, Andriej von (1820–1881) — rosyjski dyplomata. Działając w porozumieniu z Budbergiem, francuska policja polityczna aresztowała w 1862 r. emisariuszy Komitetu Centralnego Narodowego, dzięki czemu Budberg wszedł w posiadanie wykazu objętych siecią konspiracji pułków nad Wisłą oraz opisów dróg przerzutowych broni zza granicy. [przypis edytorski]
47. Sierakowski, Zygmunt (1827–1863) — polski generał, działacz niepodległościowy, dowódca powstania styczniowego na Żmudzi, naczelnik wojenny województwa kowieńskiego; ciężko ranny w bitwie, został ujęty do niewoli, powieszony w Wilnie. [przypis edytorski]
48. sarkanie — głośne wyrażenie niezadowolenia z czegoś. [przypis edytorski]
49. uczuć — doznać jakiegoś wrażenia. [przypis edytorski]
50. wysilenie — wysiłek. [przypis edytorski]
51. niemożebny — niemożliwy. [przypis edytorski]
52. karny — posłuszny, zdyscyplinowany. [przypis edytorski]
53. Fryderyk II Wielki (1712–1786) — król Prus z dynastii Hohenzollernów, panował w latach 1740–1786, stał się twórcą potęgi państwa pruskiego. [przypis edytorski]
54. bitwa pod Jeną — zwycięstwo wojsk francuskich pod wodzą Napoleona Bonaparte nad armią pruską, odniesione 14 października 1806 r.; jego skutkiem było zajęcie całego terytorium Królestwa Pruskiego przez Francuzów. [przypis edytorski]
55. bitwa pod Sedanem — stoczona podczas wojny francusko-pruskiej 1 września 1870 r., zakończona klęską armii francuskiej i pojmaniem cesarza Napoleona III, co doprowadziło do końca tzw. Drugiego Cesarstwa. [przypis edytorski]
56. oblężenie Metzu — oblężenie trwające od 19 sierpnia do 27 października 1870 r.; wielka klęska Francuzów podczas wojny francusko-pruskiej. [przypis edytorski]
57. Termopile — miejsce bitwy stoczonej w 480 r. p.n.e., w której wojska greckie pod dowództwem Leonidasa uległy przeważającym siłom perskim. [przypis edytorski]
58. lazaret — szpital polowy. [przypis edytorski]
59. za wyrokami — na podstawie wyroków. [przypis edytorski]
60. Garibaldi, Giuseppe (1807–1882) — włoski rewolucjonista, żołnierz i polityk, działacz i bojownik na rzecz zjednoczenia Włoch. [przypis edytorski]
61. jenerał — generał. [przypis edytorski]
62. Traugutt, Romuald (1826–1864) — generał, dyktator powstania styczniowego 1863 r., stracony przez powieszenie pod Cytadelą Warszawską. [przypis edytorski]
63. wojna podjazdowa — unikanie przez słabszą stronę głównych bitew i przeprowadzanie niespodziewanych ataków na niewielkie oddziały przeciwnika. [przypis edytorski]
64. mogłoby było — konstrukcja daw. czasu zaprzeszłego, wyrażającego czynność wcześniejszą od pozostałych czynności i stanów zapisanych w czasie przeszłym prostym; znaczenie: mogłoby wcześniej, uprzednio, kiedyś itp. [przypis edytorski]
65. deputacja — delegacja, grupa przedstawicieli pewnej zbiorowości wysłana w celu załatwienia jakiejś sprawy. [przypis edytorski]
66. unia lubelska — porozumienie między Królestwem Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim zawarte 1 lipca 1569 r. na sejmie walnym w Lublinie. W jego wyniku powstało państwo znane jako Rzeczpospolita Obojga Narodów, z jednym monarchą, herbem, sejmem, taką samą walutą, polityką zagraniczną i obronną, ale z odrębnym wojskiem, sądownictwem i oddzielnymi urzędami. [przypis edytorski]
67. ajent — pośrednik, agent. [przypis edytorski]
68. „Złota hramota” — manifest Tymczasowego Rządu Narodowego z 1863 r., wydany w języku ukraińskim; głosił uwłaszczenie i wolność osobistą chłopów, nauczanie w języku ojczystym i swobodę wyznania. [przypis edytorski]
69. Juriewicz, Antoni (1839 lub 1841–1868) — działacz patriotyczny urodzony na terenach Ukrainy. [przypis edytorski]
70. Sołowijówka — wieś ukraińska, w obwodzie żytomierskim; 9 maja 1863 r. chłopi zaatakowali tu grupę polskich spiskowców pod dowództwem Antoniego Juriewicza, którzy rozdawali „Złotą hramotę”; Polacy nie stawiali oporu, zginęło dwunastu, pozostałych wydano Rosjanom. Zdarzenie to zniechęciło polskich ziemian na Ukrainie do zaangażowania się w powstanie styczniowe. [przypis edytorski]
71. asesor — doradca sądowy; tu: komisarz. [przypis edytorski]
72. tłuszcza — tłum, hołota, pospólstwo (wyrażenie o zabarwieniu pejoratywnym). [przypis edytorski]
73. podmowa — podstępne namawianie. [przypis edytorski]
74. asesor — urzędnik towarzyszący sędziemu. [przypis edytorski]
75. Aleksander II Romanow (1818–1881) — cesarz rosyjski; twórca wielu liberalnych reform, m.in. uwłaszczenia chłopów w Rosji i Królestwie Polskim; zginął w zamachu bombowym. [przypis edytorski]
76. „Ruski Inwalid” — czasopismo ukazujące się od 1813 r. w Petersburgu. [przypis edytorski]
77. obałamucić — zwieść, oszukać, otumanić. [przypis edytorski]
78. spuszczać się (daw.) — zdawać się na kogoś lub na coś. [przypis edytorski]
79. czynownik — urzędnik w carskiej Rosji. [przypis edytorski]
80. sympatyczny (daw.) — tu: mający takie same odczucia wobec poszczególnych kwestii. [przypis edytorski]
81. panslawizm — ruch polityczny i ideowy w XIX w., który dążył do zjednoczenia Słowian. [przypis edytorski]
82. nahija — podstawowa jednostka podziału administracyjnego w Starej Czarnogórze. [przypis edytorski]
83. Montmorency — miasto i gmina we Francji; na miejscowym cmentarzu zostali pochowani m.in. Adam Mickiewicz, Cyprian Kamil Norwid i Julian Ursyn Niemcewicz. [przypis edytorski]
84. gnuśność — lenistwo, niechęć do działania. [przypis edytorski]