VII

Zapchany ludem plac Zamkowy,

A wszyscy patrzą w stronę Wisły,

Dumnie wzniesione wolnych głowy,

Bo się kajdany w proch rozprysły.

A tam od mostu pieśni biegą73,

Ach, nasze pieśni to bojowe! —

I obok Zamku warszawskiego

Przeciąga wojsko narodowe

Jeden za drugim hufiec zbrojny,

Piechota, jazda, równym szykiem,

W mury stolicy wraca z wojny,

Z wojny zwycięskiej z bolszewikiem!

Serca w takt biją, wzrok się łzawi,

I triumfalna stoi brama, —

A z okna Zamku błogosławi

Zwycięskim pułkom — Biała Dama!...