CCXLIV

Wielkie są wojska, hufce śmiałe. Wszystkie chorągwie wdały się w bitwę. A poganie walą krzepko na podziw. Boże! Tyle drzewców pęka na dwoje, tyle tarczy się łamie, tyle stalowych koszulek się pruje! Ziemia jest cała nimi zasypana i trawa na polu, zielona i miękka... Emir woła niewiernych: „Bijcie, baronowie, bijcie to nasienie chrześcijańskie!”. Bitwa jest uparta i twarda. Ani przedtem, ani potem nie widziano równie zaciętej. Aż do nocy będzie trwała bez wytchnienia.