XLIX
Potem przyszedł inny poganin, Klimoryn. Śmiejąc się głośno, rzekł do Ganelona: „Weź mój hełm, od którego nigdy nie widziano lepszego, i pomóż nam przeciw margrabi Rolandowi, tak abyśmy go mogli pohańbić”. „Tak się stanie” — odparł Ganelon. Zaczem ucałowali się w usta i w twarz.