Piast

Podczas rządów Popiela niedaleko Kruszwicy miał własną zagrodę zamożny kmieć Piast, kołodziej22.

Szanowali i kochali go sąsiedzi, bo chętny był do rady i pomocy, uczynny dla każdego, mądry i gospodarny.

Oprócz chaty i roli miał dużą pasiekę, która dostarczała mu miodu i wosku. Zarabiał także kołodziejstwem, więc pracy miał niemało, lecz i dostatek wszystkiego. Dobra żona Rzepicha pomagała mu w gospodarstwie, a wesołe i zdrowe dzieci stanowiły szczęście rodziców.

Poeta polski Niemcewicz23, który przed stu laty24 w pięknych śpiewach historycznych opisał sławnych ludzi i ważniejsze wypadki z naszych dziejów, tak o tym kmieciu mówi:

Pośród Kruszwicy spokojnych wieśniaków

Był Piast, co bogów i ludzi miłował.

Dom jego szczupły25, ale zewsząd czysty;

Za Gopłem małą pasiekę posiadał;

Cienił26 lepiankę jawor27 wiekuisty,

A na nim bocian gniazdo swe zakładał.

Właśnie podczas sporów z Popielem o wiece skończył lat siedem najstarszy syn Piasta. Była to dla rodziny bardzo ważna uroczystość, gdyż chłopiec z rąk matki przechodził pod opiekę ojca. W dniu urodzin dziecka obchodzono tak zwane postrzyżyny, tj. ojciec po raz pierwszy obcinał synowi długie włosy, nadawał mu imię i wzywał dla niego błogosławieństwa przodków.

Na ten obrządek spraszano sąsiadów i ugaszczano ich hojnie, aby upamiętnić dla nich to zdarzenie i zapewnić dziecku ich życzliwość. Toteż Piast i Rzepicha zawczasu przygotowali dostateczny zapas mięsa i pieczywa, miodu i owoców leśnych. Uprzątnięto chatę, przystrojono zielenią, zastawiono obficie stoły.

Właśnie sproszeni goście zasiedli za stołem, kiedy w progu stanęli nieznani nikomu podróżni. Byli to dwaj młodzieńcy o jasnych i pogodnych twarzach; zakurzone ich szaty świadczyły wyraźnie, że daleką przebyli drogę — prosili o wypoczynek i posiłek. Byli przed książęcym dworem, ale ich tam nie wpuszczono, może znajdą gościnność pod wieśniaczą strzechą.

Gościnność i w pogańskiej Polsce była najświętszym prawem, obowiązkiem. „Gość w dom — Bóg w dom” — mówi stare przysłowie, a maluje ono wiernie, co czuł i myślał każdy.

Z radością też powitał Piast przybyłych, podał im wody, aby obmyli się z kurzu, i posadził za stołem, prosząc, aby jedli.

Tymczasem rozpoczęły się obrzędy.

Matka przyprowadziła biało ubranego chłopca, w płóciennej koszuli, z rozczesanymi długimi włosami, i powiodła go przed ojca.

Chłopak padł mu do nóg, a Piast go podniósł, uściskał, pokropił wodą ze źródła i ująwszy nożyce, przystrzygł mu włosy nad czołem.

Oddał potem nożyce najstarszemu z gości, ten uciął znowu długi pukiel, i tak koleją28 co starsi krewni i sąsiedzi strzygli po trochu włosy wkoło głowy dziecka.

Kobiety je zbierały, aby zakopać w ziemię.

Wtedy podnieśli się obcy podróżni, a jeden z nich przemówił.

— Pozwólcie i nam, bracia, pobłogosławić chłopca w imię naszego Boga.

I zrobiwszy znak krzyża, dodał:

— W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego chrzczę ciebie, Ziemowicie. Niech błogosławieństwo Boże będzie z tobą, nad domem twoim i dziećmi twoimi.

Obecni słuchali tego ze zdziwieniem, wzruszeni i pełni wdzięczności. Błogosławieństwo Boże jest przecież największym darem. Imię Ziemowita podobało się też wszystkim, Piast dziękował serdecznie.

Rozpoczęły się teraz pieśni obrzędowe. Matka przyniosła wieniec ze świeżych ziół upleciony i włożyła postrzyżonemu synowi na głowę, ojciec wziął go za rękę i powiódł na święte miejsce na cmentarzu, aby modlitwą uczcić duchy dziadów29 i zostawić ofiary na ich grobach.

Przez drogę śpiewano pieśni, groby polano mlekiem, poustawiano na nich misy z jadłem30.

Kiedy wrócono na koniec do domu, spostrzeżono, że obcy młodzieńcy zniknęli. Kiedy odeszli — nikt nie zauważył; nikt nie wiedział, w którą stronę się udali. Musieli być ludzie święci, gdy zostawili święty dar bogów: błogosławieństwo.

Rozeszli się na koniec goście, ale nazajutrz wrócili z wieściami, że kmiecie się zbierają, aby obrać innego księcia; Popiela nikt słuchać nie chce.

Ze wszystkich stron schodziły się liczne gromady; jedni szli pieszo, inni jechali na wozach, tamci znów konno, a nikt zagrody Piasta nie pominął. Każdy rad31 był usłyszeć jego mądre słowa i pokrzepić32 siły za gościnnym stołem. W Kruszwicy bardzo prędko głód zaczął dokuczać: okolica nie mogła wyżywić tylu ludzi, wielkich zapasów nikt z sobą nie przywiózł, a to, co było, nie wystarczało dla wszystkich.

Gościnny kołodziej witał, podejmował, lecz w duszy rosła mu troska i trwoga: skądże dla tylu wystarczy? I co począć, skoro zabraknie zapasów?

Z niepokojem pyta żony, co ma jeszcze w spiżarni. Biegnie Rzepicha zaraz do komory33, ale po chwili wraca i opowiada z największym zdziwieniem, że zapasów nic nie ubywa, wszystkie statki34 pełne jedzenia, jak były.

Cieszy się Piast i dziwi, dziękuje bogom za ten dar ich łaski i śmielej teraz zaprasza, częstuje.

— Dobry z ciebie gospodarz — chwalą ze zdziwieniem goście — kiedy nastarczysz na takie gromady.

— Nie moja w tym zasługa — tłumaczy się wieśniak. — Boża to wola i błogosławieństwo: świętych snadź35 ludzi ugościłem w chacie, bo odtąd nie ubywa mi zapasów.

Zdumieli się wszyscy, spojrzeli po sobie.

— A jakiegoż nam szukać księcia, jeśli nie takiego, któremu bogowie sami błogosławią! Nad Piastem boska ręka i opieka, Piast szczęśliwie nami rządzić będzie.

I zasiadł Piast kołodziej na tronie w Kruszwicy.


Niemcewicz w tym samym śpiewie tak o tym opowiada:

Dzień nadszedł święty dla skromnej drużyny,

Gdzie, jak pogańskie prawo nakazało,

Pierworodnego syna postrzyżyny

Obchodzić miano przez ucztę wspaniałą.

Hoża36 Rzepicha i Piast nasz sędziwy37

Od rana całym trudnią się obchodem:

Stół zastawiają tłustymi mięsiwy38

I duże czary39 napełniają miodem.

W gronie przyjaciół zaczęły się gody40.

Pierwszymi dary już uczczone bogi41,

Gdy dwóch młodzieńców przecudnej urody

Wchodzi w gościnne biesiadników progi.

Piast i Rzepicha z czołem pochylonym

Proszą, by miejsca chcieli zasiąść swoje;

Lud się gromadzi, a z tłumem zwiększonym

Mnoży się pokarm i słodkie napoje.

Po uczcie święci zniknęli młodzieńcy,

A lud zgodnymi zawołał głosami:

«Piast luby42 bogom, po cóż czekać więcej?

Niech będzie królem, rządzi Polakami!»

..............

Już wdział purpurę, wziął miecz wojowniczy,

Świetną koroną uwieńczył swe skronie,

A wdzięczny, pragnąc uczcić stan rolniczy,

Rozkazał pług swój postawić przy tronie.


W opowiadaniu o Piaście wszystko jest prawdopodobne oprócz rozmnożenia żywności przez świętych czy aniołów, którzy ochrzcili Ziemowita. Chrześcijańscy księża obchodzili w owych czasach ziemie pogan, nauczając wiary Chrystusowej i chrzcząc nawróconych. Może takimi byli i owi młodzieńcy. Lecz jeśli ich nazwiemy aniołami, którzy uczynili cud za wolą Boga, to całe opowiadanie powinniśmy nazwać legendą, bo takie podanie, w których opowiadamy o świętych, Matce Boskiej, cudach itp., nazywamy legendami.

Przypisy:

1. hetman — najwyższy rangą dowódca wojska w dawnej Polsce. [przypis edytorski]

2. dziady, ojce (daw.) — dziś: dziadowie, ojcowie. [przypis edytorski]

3. skrzydlate zbroje — zbroje z przymocowanymi z tyłu skrzydłami nosili husarze, żołnierze husarii, polskiej ciężkozbrojnej konnicy, która zdobyła sobie sławę wielką skutecznością na polach bitew. [przypis edytorski]

4. bułat — szeroka szabla turecka z doskonałej stali. [przypis autorski]

5. puścizna (daw.) — spuścizna, dziedzictwo, to, co otrzymuje się w spadku po kimś. [przypis edytorski]

6. ojcowizna — dziedzictwo po ojcu. [przypis edytorski]

7. usiędę (daw.) — dziś popr.: usiądę. [przypis edytorski]

8. doń — skrócone: do niego; tu użyte błędnie zamiast: do niej. [przypis edytorski]

9. Rusini — historyczna nazwa Słowian wschodnich zamieszkujących ziemie należące dawniej do średniowiecznego państwa Rusi Kijowskiej; od Rusinów wywodzą się obecne narody ukraiński i białoruski. [przypis edytorski]

10. Wawel — wzgórze w Krakowie, nad brzegiem Wisły. Znajduje się na nim zamek, dawna siedziba królów Polski. [przypis edytorski]

11. kmieć (daw.) — chłop, gospodarz wiejski, rolnik. [przypis edytorski]

12. maczuga — gruba pałka, używana jako broń. [przypis autorski]

13. ów — ten. [przypis edytorski]

14. swat — pośrednik w zawieraniu małżeństwa, osoba starająca się o rękę kobiety w czyimś imieniu. [przypis edytorski]

15. byłaby wystąpiła — przykład użycia konstrukcji tzw. czasu zaprzeszłego, w tym przypadku wyrażającego niezrealizowaną możliwość; dziś: wystąpiłaby. [przypis edytorski]

16. Słowacki, Juliusz (1809–1849) — wielki poeta i dramatopisarz romantyczny; autor m.in. poematu Król-Duch, w którym występuje postać Wandy. [przypis edytorski]

17. Krasiński, Zygmunt (1812–1859) — wielki poeta, dramatopisarz i prozaik romantyczny; autor m.in. nieukończonego dramatu Wanda. [przypis edytorski]

18. Deotyma — pseudonim literacki Jadwigi Łuszczewskiej (1834–1908), powieściopisarki i poetki, autorki cyklu poematów o dawnych dziejach Polski pt. Polska w pieśni (m.in. poemat Wanda). Deotyma jest najbardziej znana z powieści historycznych dla młodzieży, np. Panienka z okienka. [przypis edytorski]

19. kniaź (daw.) — książę; także: władca państwa plemiennego. [przypis edytorski]

20. ów, owa — ten, ta. [przypis edytorski]

21. Krasicki, Ignacy (1735–1801) — poeta, prozaik, komediopisarz. [przypis edytorski]

22. kołodziej — człowiek wyrabiający koła do wozów. [przypis autorski]

23. Niemcewicz, Julian Ursyn (1757–1841) — poeta, powieściopisarz i dramaturg. [przypis edytorski]

24. przed stu laty — autorka pisała to dawno temu, w roku 1918, zaś Śpiewy historyczne Juliana Ursyna Niemcewicza wydano w roku 1816, od ich opublikowania do dziś minęło zatem ponad dwieście lat. [przypis edytorski]

25. szczupły — tu: ciasny, o niewielkiej przestrzeni. [przypis edytorski]

26. cienić — rzucać cień, zasłaniać przed słońcem. [przypis edytorski]

27. jawor — drzewo podobne do klonu, o szerokich liściach, wcinanych głęboko. [przypis autorski]

28. koleją (daw.) — kolejno, jeden po drugim. [przypis edytorski]

29. duchy dziadów — duchy przodków rodziny. [przypis edytorski]

30. Tymczasem rozpoczęły się obrzędy... — opis postrzyżyn podług Starej baśni Kraszewskiego. [przypis autorski]

31. rad (daw.) — zadowolony, chętny; chętnie. [przypis edytorski]

32. pokrzepić — wzmocnić. [przypis edytorski]

33. komora (daw.) — pomieszczenie przeznaczone do przechowywania rzeczy, służące jako skład, magazyn. [przypis edytorski]

34. statki (daw.) — naczynia. [przypis edytorski]

35. snadź (daw.) — widocznie, najwyraźniej. [przypis edytorski]

36. hoży (daw.) — dobrze i zdrowo wyglądający. [przypis edytorski]

37. sędziwy (książk.) — bardzo stary, taki, który żyje już bardzo długo. [przypis edytorski]

38. mięsiwy (daw.) — dziś popr.: mięsiwami. [przypis edytorski]

39. czara — owalne płytkie naczynie służące do picia win i miodów pitnych. [przypis edytorski]

40. gody (daw.) — święto; wesele. [przypis edytorski]

41. bogi — dziś raczej: bogowie. [przypis edytorski]

42. luby (przestarz.) — miły; ulubiony; ukochany. [przypis edytorski]