CLI
Pomarli — niech do Niebios bramy
Trafią duszęta! — Ciało zczezło.
Pany to były, czy też damy
Wdzięczne, bladziutkie niby giezło247,
Karmione ryżem y śmietaną,
Kości ich w proch się rozsypały;
Nic im iuż śmieszki, gierki... Ano
Przyim ich ta Iezu do swey chwały!